Jeszcze niedawno Rangers byli przepłaconą drużyną z NHL, która nie mogła nic osiągnąć. Jeszcze niedawno Panthers byli niedopłaconą druzyną, która nie mogła nic osiągnąć. O ile ci pierwsi mają sukcesy na koncie, o tyle Pantery mieli kapitana przez kilkanaście lat (Olli Jokinena), który to kapitan nigdy nie zobaczył meczu fazy playoff na oczy. Obecnie jest to starcie tytanów na wschodzie. Po porażce w pierwszym spotkaniu zdecydowano się na powrót gwarancji zwycięstwa. Czy mówimy tu o Artemim Panarinie? Nie, on cały czas gra. Może chodzi o Jonathana Quicka? Nie, on grać nie będzie. Chodzi mianowicie o tajną broń Nowego Jorku, Małego Johna z Wielkiego Jabłka. Jednym słowem gościa powodującego zwycięstwa. Do składu powrócił Matt Rempe.

Kojot znowu gloryfikuje zabijaków z NHL?

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Zapomnieli mu powiedzieć, że tak się nie da

Ok, ale w jaki sposób wyjaśnia to jego udział w fazie playoff?

Co można zrobić w sześć minut?

Czy powinien grać do końca?