Rzucając hasło „Ameryka ma problem” usłyszymy gromkie potwierdzenie tej tezy, tyle że każdy będzie mieć na myśli coś innego. Możemy mnożyć kłopoty trapiące każde niemal państwo na świecie, jednak to mocarstwo ma zdecydowanie jeden wybijający się od wielu lat.
Ponieważ hokej to dziedzina życia jak każda inna i grają w niego ludzie tacy jak my, to i te same bolączki zwykłych szarych ludzi docierają do mniej i bardziej zamożnych zawodników. Jeśli w Europie Wschodniej największym problemem jest wódka, to USA klęka pod naporem nieumarłych, ludzi bez przyszłości lub z nikłą nadzieją na takową. Hokejowa kostucha coraz częściej przychodzi po graczy także z NHL, którzy swoje życia postanawiali ubarwić fentanylem i opioidami.
To już nie ćpanie a styl życia
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem