Nowa drużyna NHL, nowe poczynania, nowe ruchy? Wszyscy zastanawiali się, w którą stronę pójdzie Utah Hockey Club w ciągu kilku dni przed i w trakcie draftu 2024. Wielu zapomniało jednak, że to ten sam sztab, który był w trakcie doskonale przeprowadzanej (w końcu) przebudowy Arizona Coyotes. Menadżer Bill Armstrong dokonał wzmocnień, których nie spodziewał się absolutnie nikt. Czemu służą tak mocne ruchy? Jaki jest w związku z tym plan Miasta Mormonów na walkę w debiutanckim sezonie?

Bill Armstrong wie co robi?

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Tij Iginla czyli draft jak zwykle na plus

Michaił Siergaczow czyli hitowy transfer Utah Hockey Club

John Marino czyli kolejne w defensywie domino

Przedłużenie dobrej atmosfery w szatni

Czy to koniec?