Wstęp powoli zaprowadzi nas do NHL. Pamiętacie jeszcze czasy, gdy dzieci przebrane za kota w butach, Batmana, Indianina czy japońskiego wojownika Ninja ganiali się w trakcie imprez karnawałowych dla najmłodszych? No to wiedzcie, że te ostatnie dwa dzieciaki dziś zostałyby nazwane rasistami, wyklęte i na wszelki wypadek zwolnione z pracy, choć zatrudnienie najwcześniej podejmą za 10-13 lat. Nic w tym dziwnego proszę Państwa.
https://nhlw.pl/2024/07/macias-podbija-floryde-i-nhl-zamow-replike-koszulki-lub-bluzy/
W dobie najmodniejszej w historii świata choroby, gospodarki na poziomie budki z kebabami w wegańskiej dzielnicy i kryzysu demokracji w USA, naturalnie największym problemem jest to, że jak ktoś nie jest Indianinem, to nie powinien się za takowego przebierać. Drużyna o nazwie Sioux ma już przechlapane, poddali się Cleveland Indians, a pod ostrzałem pozostają Chicago Blackhawks z NHL. Pewnego razu postrach wśród „Julek” zasiała maska Bradena Holtby.
Polska dla Polaków. Anglia dla Anglików i Polaków
Jestem przekonany, że choć Holtby uwielbiał Waszyngton, to z przeprowadzką do Vancouver w 2020 wiązał duże nadzieje. Nie jest tajemnicą, że nie był uznawany za jednego z głównych ojców sukcesu Capitals w 2018, czyli zdobytego Pucharu Stanleya. Choć miał swoje chwilę, za które go zapamiętamy, był raczej kolejną „wersją” Chrisa Osgooda czy Corey Crawforda, czyli przeciętnego bramkarza, który miał na tyle szczęścia, by grać w drużynie mistrzowskiej. Canucks mocno oberwali za „utratę” Jacoba Markstroma, a Holtby miał im wtedy pomóc „załatać” tę dziurę.
Golkiper z Vezina Trophy na koncie dorobił się pozasportowego problemu. Ośmielił się mieć maskę z Indianinem, a nie jest Indianinem! Jak doszło do tego skandalu? Czy Hotlby zostanie rozstrzelany, czy tylko posadzony na krześle elektrycznym? Czy urażeni maską ludzie wybudzili się już ze śpiączki, a ich życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo? Dowiecie się z dalszej części artykułu.
Może i ładne, ale nie Twoje
Korporacyjna polityka NHL nakazuje nowemu bramkarzowi zaopatrzyć się w sprzęt pasujący do barw klubu. Finalny efekt musi być zatwierdzony przez ligę, więc trzeba dbać o wzór i odpowiednie kolory. O wykonanie artworku na nowej masce odpowiadał David Gunnarsson, który o zgrozo również odważył się nie być Indianinem i zrobić indiański wzór. Indiańska maska wzorowana była mocno na kulturze północnego zachodu Ameryki Północnej. Jednak Janusze poprawności politycznej zdążyli się oburzyć, zanim sprawdzili, na co się tak wkurzają.

Maska wywołała burzę wśród wybitnych działaczy internetowych, którzy zarzucili
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Bez jaj: „Kwakwa̱ka̱ʼwakw”. Języki obce potrafią zaskoczyć.
Notabene: chcialbym w pewnej audycji, gdzie dopieprza się do wymowy nazwiska „Tkachuk”, usłyszeć jak wymawia się nazwę tego plemienia 🙂