NHL owe kluby to nie tylko wysoka klasa sportowa, ale także organizacyjna. Pittsburgh Penguins w ciężkich chwilach postanowili wyciągnąć dłoń do niegdyś wielkiego zawodnika Penguins, Kevina Stevensa, bez którego zespół miałby znacznie ciężej w zdobyciu pierwszych dwóch historycznych trofeów w 1991 oraz 1992 roku. Ale od początku.

Już dobrych kilka lat temu, podczas campu dla prospektów Penguins uwagę przykuła jedna postać na lodzie. Na treningi z młodymi Pingwinami wyjechała legenda klubu z lat 90., Kevin Stevens. Gość, który w ostatnich latach miał ogromne problemy ze swoim zdrowiem ze względu na wszelkiego rodzaju nałogi. Krótko mówiąc Stevens po owocnej karierze w NHL został narkomanem, był na skraju załamania. Pingwiny wyciągnęły do niego pomocną dłoń, co ciekawe już nie pierwszy raz…

https://nhlw.pl/2024/07/macias-podbija-floryde-i-nhl-zamow-replike-koszulki-lub-bluzy/

Zawodnicy, którzy trenowali na campie ze Stevensem zapewne nie pamiętają jego wyczynów na lodzie, ale był to wysokiej klasy gracz. W 1991 roku, kiedy Pens zdobyli pierwsze w historii trofeum, zdobył 40 bramek w sezonie, rok później pobił ten rezultat o aż 14 trafień, a Pingwiny ponownie wygrały Puchar Stanleya. W Pittsburghu pamiętają go głównie ze świetnej postawy w serii z Boston Bruins w 1991 roku. Dzięki Kevinowi właśnie Penguins zdołali wygrać tę rywalizację po dwóch pierwszych przegranych starciach. Bez tego nie byłoby pucharu w Mieście Stali i kto wie jak by wtedy potoczyły się losy całej organizacji.

Cztery bramki w jednym meczu? Dla Stevensa nie był to większy problem:

W roku 1993 Stevens zdobył aż 55 bramek w sezonie, ale to był rok kiedy

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.