Konstruowanie ekipy w NHL na kolejne lata po zdobyciu Pucharu to nie lada wyzwanie dla każdego GM-a, który miał okazję być w takiej sytuacji. Na szczęście dla Billa Zito są też takie ruchy, nad którymi nie trzeba się zbyt długo zastanawiać. Zatrzymanie napastnika, który zdobył dla Panthers pierwszego i ostatniego gola w historycznym dla nim sezonie, to typowy no-brainer.

Podobnie jak młodego centra, który znakomicie wpasował się w ten zespół i był ważnym ogniwem tych najgorętszych starć w fazie play-off. A że sami gracze, a w zasadzie Sam Reinhart, który mógł wybrać los wolnego strzelca, był chętny do pozostania w zespole, bo przecież wiemy doskonale jak Puchar Stanleya w CV potrafi podnieść wartość zawodnika, który chce to później spieniężyć na rynku wolnych graczy, to wyszła z tego bardzo przyjemna dla mistrzów ligi umowa.

Pewnie jest w tej lidze zespół albo dwa, które mają lepsze topowe trio napastników niż Florida, ale nie ma takiego, który wycisnąłby z tego lepszą, korzystniejszą wartość ich umów niż Panthers. Aleksander Barkov i Matthew Tkachuk są już w trakcie obowiązywania kontraktów mniejszych niż ich realna wartość. Teraz do tej listy spokojnie można dorzucić i Sama Reinharta. Obie strony dogadały się w zasadzie za pięć dwunasta, jeśli chodzi o otwarcie rynku wolnych zawodników, ale nie brakuje zapewnień, że żadnego wyścigu z czasem i presji tu nie było, bo z każdej strony była wola dalszej współpracy i tak po prostu wyszło.

Po strzeleniu 57 goli w sezonie zasadniczym, zajęciu czwartego miejsca w głosowaniu na Selke Trophy i dorzuceniu kolejnych dziesięciu trafień już w drodze po Puchar, Reinartowi należała się ogromna podwyżka. Spokojnie można tu było oczekiwać

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.