Jeszcze kilka godzin temu można było spokojnie mówić o zazdrości, jaką większość ekip NHL może czuć względem Predators. Podczas gdy Drapieżcy perspektywą obsady bramki wyglądają jak Sub-Zero i Scorpion z najnowszej serii Mortal Kombat, przyszłość połowy ligi wygląda jak ten zielony typ z Power Rangers, który żeby wezwać otyłego robota, gra na flecie który brzmi jak trąbka. Sytuacjja jednak zmienia się diametralnie i wygląda na to, że Preds postawili na mocnego konia, na którym siedzi wyjątkowo zadufany w sobie rycerz.
Co się stało?
Więcej hokejowych historii i analiz w NHL w PL
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.
Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Komentarze pod tekstem