Drama związana z negocjacjami między Jeremym Swaymanem a Boston Bruins, rozciągająca się od kilku miesięcy nad NHL jak chmury chemtrailsowe nad fanami „Jaszczura” była dużo większą rozrywką niż standardowe komunikaty z cyklu „zawodnik X podpisał kontrakt na X lat z drużyną X, zgodnie z polityką klubu szczegółów finansowych nie ujawniono”.

https://nhlw.pl/2024/09/zamow-papierowy-skarb-fana-nhl-na-sezon-2024-25-hit-teraz-takze-audiobook/

Fanbaza Niedźwiadków wyłysiała i zestarzała się średnio  o kilka lat przez te kilkadziesiąt dni, a reszta kibiców miała mocny ubaw strasząc zwolenników Bruins potencjalnym nowym klubem Swaymana. Ten serial zaliczył już jednak ostatni odcinek zostawiając nam kilka ciekawych obserwacji. Czy Swayman faktycznie został bohaterem, na którego nie zasługujemy? Czy jego kontrakt to niebezpieczny precedens czy godziwe zarobki dla szaleńców grających na tej pozycji?

8 milionów. Z fakturą drożej. Może i drogo ale za to jako tako

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.