Tylko u nas – autorski raport z ostatnich wydarzeń w NHL! Ciekawostki, własne komentarze, multimedia i memy – nie tylko suche wyniki, tabele i stwierdzenia kto komu strzelił gola!
https://nhlw.pl/2024/10/zamow-papierowy-skarb-fana-nhl-na-sezon-2024-25-hit-teraz-takze-audiobook/
Koń dnia: Galopem do bramki, a to wszystko na nic
Nathan MacKinnon pokazał w końcówce pierwszej tercji, dlaczego jest uznawany za konia pociągowego, który jest w stanie uciągnąć swoją drużynę do wielkich rzeczy. Przy stanie 3:1 dla Blackhawks, gwiazdor Avalanche wykonał akcję, która przyprawiła o zawrót głowy defensywę gospodarzy.
Nathan MacKinnon galloping down the ice is simultaneously beautiful and frightening 🚨🐎
(via @NHL) pic.twitter.com/20Y2EuEUR8
— BarDown (@BarDown) October 29, 2024
MacKinnon otrzymawszy podanie od bramkarza Georgiewa, ruszył jak burza przez całe lodowisko. Jego szybkość była tak imponująca, że nagrania w mediach społecznościowych wyglądały jakby były przyspieszone. Seth Jones, zarabiający 9 milionów dolarów rocznie defensor Hawks, mógł tylko bezradnie obserwować, jak MacKinnon mija go niczym słupek treningowy. Nate wjechał z impetem w tercję ofensywną, wykorzystując swoje nieprzeciętne umiejętności, by znaleźć lukę w defensywie Chicago. Następnie, używając swojej charakterystycznej siły i balansu ciała, przedarł się pod samą bramkę, gdzie precyzyjnym strzałem pokonał Petra Mrázka.
Ta bramka, zdobyta na 43 sekundy przed końcem pierwszej tercji, zmniejszyła prowadzenie Blackhawks do 3:2 i wydawało się, że da Lawinie impuls do odwrócenia losów spotkania. Jednak mimo że akcja MacKinnona natychmiast stała się viralem w social mediach i była określana jako „klasyczny MacKinnon”, nie wystarczyła, by odmienić losy meczu.
Colorado musiało ostatecznie uznać wyższość walczących Blackhawks, przegrywając 2:5. Swoją drogą było to więcej niż niezłe spotkanie Czarnych Jastrzębi zwłaszcza w pierwszej odsłonie, ale będzie się o tym mało mówić bo nie miał w tym swojego udziału Connor Bedard. Nie dołożył się punktowo, nie wygrywał bulików, był z grubsza niewidoczny. To już więcej zasług ma taki Connor Murphy, twardo grający w obronie.
Here’s a look at Connor Murphy’s crunching hit on Logan O’Connor👀pic.twitter.com/TouFMmsDuy
— Talkin’ Hawkey (@TalkinHawkey) October 29, 2024
Powrót dnia: Stamkos wrócił Hedman płakał
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem