W zdominowanym przez mężczyzn NHL, 10 października 2023 roku zapisze się złotymi zgłoskami. To właśnie wtedy Jessica Campbell, ubrana w oślepiająco biały garnitur, zadebiutowała jako pierwsza kobieta-trener w historii NHL, stając za ławką Seattle Kraken. To wydarzenie nie tylko przyciągnęło uwagę fanów hokeja na całym świecie, ale także rozpętało burzę dyskusji na temat roli kobiet w profesjonalnym sporcie.
https://nhlw.pl/2024/10/zamow-papierowy-skarb-fana-nhl-na-sezon-2024-25-hit-teraz-takze-audiobook/
Przełomowy debiut
Więcej hokejowych historii i analiz w NHL w PL
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.
Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Komentarze pod tekstem
Pierwsza trenerka…a po meczu wiadomo co xD
CO?
Jak to co?
Ruchałbym!
Pani jest stanu wolnego.
XD
Klasyka gatunku:
https://youtu.be/AIdZ6Dm001o?si=W61RAbf95fc40JkM&t=150
No jak co? Jak to wygrana to świętowanie! Jak nie to…szykujemy się do następnego meczu, bo sezon długi.
Co innego?
5 meczów – 20 goli. Średnia chyba całkiem niezła. Do tego bardzo fajnie rozgrywane przewagi, szczególnie jak się uda założyć zamek. Kraken ma tak naprawdę dwóch nowych zawodników, Stephensona i Montoura, a zmiana w sposobie gry w porównaniu z poprzednim sezonem jest mocno na plus. Przyjemnie się to ogląda (może poza meczem z Dallas). Nawet porażka w tym pierwszym meczu z Blues to był dobry mecz Kraken. Nie twierdzę, że to wszystko zasługa Pani Jessici, ale jeśli przyłożyła do tego swoją wiedzę, to chwała jej za to. Dla mnie już jest zwycięzcą.