New York Rangers z NHL podjęli kluczową decyzję dotyczącą przyszłości swojego młodego talentu. Alexis Lafrenière, pierwszy numer draftu NHL z 2020 roku, podpisał siedmioletnią umowę wartą 52 miliony dolarów. To znaczący skok finansowy dla 23-letniego skrzydłowego, którego średnia roczna pensja wzrośnie z 2,325 miliona do 7,45 miliona dolarów. Kontrakt zawiera również 11 milionów dolarów w bonusach za podpis oraz klauzulę o zakazie wymiany do ośmiu klubów w ostatnich pięciu latach umowy.
https://nhlw.pl/2024/10/zamow-papierowy-skarb-fana-nhl-na-sezon-2024-25-hit-teraz-takze-audiobook/
Od trudnych początków do gwiazdy
Droga Lafrenière’a do tego momentu była jednak wszystko, tylko nie typowa. Pierwszy numer draftu zazwyczaj trafia do słabej drużyny będącej w procesie przebudowy, gdzie otrzymuje dużo czasu na lodzie i możliwość rozwoju bez presji. W przypadku Lafrenière’a było inaczej – trafił do Rangers w wyniku nietypowej loterii draftu spowodowanej pandemią, gdzie Blueshirts mieli zaledwie 3% szans na wygraną.
W Nowym Jorku młody Kanadyjczyk musiał rywalizować o miejsce w składzie z uznanymi skrzydłowymi takimi jak Artiemij Panarin, Chris Kreider czy Pawieł Buczniewicz. To spowodowało, że często lądował w trzeciej formacji, grając styl hokeja niepasujący do jego umiejętności. Sytuacji nie poprawiała również filozofia ówczesnego trenera Gerarda Gallanta, preferującego doświadczonych zawodników.
Przełom pod wodzą Laviolette’a
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem