Sobotni poranek w NHL, szczególnie w domu menedżera New York Rangers Chrisa Drury’ego mógł wyglądać tak jak pobudka bohaterów słynnego filmowego cyklu Kac Vegas. Po tym, co zadziało się w klubie z Manhattanu w piątkowe popołudnie nikogo nawet nie zdziwiłaby obecność tygrysa w domowej łazience… Drury w ciągu kilku godzin w mało elegancki sposób pozbył się z drużyny kapitana zespołu Jacoba Trouby, uzyskał podpis Igora Szestiorkina pod nowym, najwyższym w historii bramkarskim kontraktem, a wieczorem jakby gdyby nigdy nic musiał udać się do Madison Square Garden na bardzo ważny mecz swojej pogrążonej w sportowym kryzysie ekipy.
W korpo-sportowym światku dawno przyjęło się, że jeśli masz do załatwienia lub ogłoszenia jakąś mało popularną sprawę, to piątkowe popołudnie lub – jeszcze lepiej – wieczór jest na to najlepszą porą. Ludzie są już skupieni na weekendzie, wszystkie tradycyjnie postrzegane redakcje też już nie pracują pełną parę. Patrząc nawet nieco bardziej współczesnym okiem – zdecydowana większość audycji, podcastów czy programów opinii w TV dzieje się w dni robocze.
https://nhlw.pl/2024/10/zamow-papierowy-skarb-fana-nhl-na-sezon-2024-25-hit-teraz-takze-audiobook/
Zanim dotrzemy do poniedziałku, emocje już nieco opadną, newsy nie będą już tak świeże. Wygląda na to, że właśnie tak możliwie po cichu wątek Jacoba Trouby chciał zamknąć Chris Drury. W okolicach piątkowego południa dowiedzieliśmy się, że kapitan Rangers nie pojawi się na rozjedzie przed wieczornym meczem z Pittsburgh Penugins z tytułu „zarządzania kadrą”. Sprawa była jasna: Trouba zagrał ostatni mecz w barwach Blueshirts, a w ciągu najbliższych godzin albo zostanie wytransferowany albo nawet trafi na waivers w celu zesłania go do American Hockey League.
Kilka godzin później mieliśmy już jasność. Jeśli wierzyć doniesieniom ligowych insiderów oraz lokalnych, nowojorskich mediów, wokół Trouby rozpętała się nawet mała licytacyjna burza. W grze mieli być Blue Jackets, Red Wings, Senators, Sabres oraz Ducks. Finalnie to ci ostatni okazali się tym klubem, który 1) dogadał się z Rangers; 2) otrzymał zielone światło od samego zawodnika, który dysponował dość szeroką klauzulą no-trade. 30-latek przeniósł się do Anaheim, natomiast do NY trafił fiński obrońca Urho Vaakanainen oraz 4. runda draftu 2025. Rozpakujmy to trójstronnie:
Perspektywa Rangers
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Bardzo dobrze, analitycznie napisane Adrian ale w przypadku Trouby brakuje mi jednej rzeczy. Twoich przewidywań, pomysłów, co Rangers mają zamiar zrobić z tymi wolnymi 8 bańkami. Jacy zawodnicy na jakie pozycje są w grze…