To już dziś! O drugiej w nocy polskiego czasu miliony par oczu będą skierowane na Boston, gdzie Amerykanie podejmą Kanadyjczyków w finale Turnieju 4 Narodów. Parafrazując już turniejowego klasyka – two nations, facing off. Czego możemy się spodziewać po najbardziej ekscytującym reprezentacyjnym meczu ostatniej dekady…?
Kluczowa absencja:
Więcej hokejowych historii i analiz w NHL w PL
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.
Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Komentarze pod tekstem
Go Canada Go!!!
Mam Adrian w pewnym sensie satysfakcję (choć jest ona gorzka, bo dopingowałem USA), bo jak robiliście live przed turniejem, to napisałem wam tj. Tobie i Michałowi na czacie, że brak Hughesa może być tym czynnikiem przez który USA nie wygrają turnieju. Obaj uznaliście, że nie ma to aż tak dużego znaczenia bo są Fox czy Werenski, dadzą sobie radę i bez kapitana Orek. Jak pokazał mecz USA vs. Kanada z fazy grupowej brak takiej klasy obrońcy na niebieskiej stanowi poważne osłabienie. Może w tej dogrywce Quinn zrobiłby fenomenalne podanie, może zatańczyłby na niebieskiej, może wjechał dynamicznie do tercji przeciwnika o Kanada złapałaby faul, a może wreszcie pokusiłby się o strzelenie gola. Nie dowiemy się tego nigdy ale brak takiego gracza zawsze ale to zawsze jest osłabieniem.