Kwestie finansowe to jeden z najważniejszych aspektów funkcjonowania NHL, jeśli nie najważniejszy. Salary cap (górny limit wynagrodzeń), salary floor (dolny limit wynagrodzeń), przychody ligi i zawodników, escrow, kontrakty hokeistów ze wszystkimi niuansami – wszystko to są części ogromnego systemu, bez którego niemożliwy byłby ani sam północnoamerykański hokej, ani wyniki poszczególnych klubów.
Jest jednak jeden element, który nie jest kontrolowany przez ligę, choć jest dość istotny dla gry samych zespołów – kontrakty trenerów. Ich kwoty są wewnętrzną sprawą każdego klubu, a nawet insiderskie informacje o cyfrach w umowach nie zawsze wypływają na światło dzienne. Dlatego prawie połowa kontraktów pozostaje tajemnicą, ale bądźmy optymistami: nieco ponad połowa jest mniej więcej znana – i przynajmniej na ich podstawie można wyrobić sobie pogląd o zarobkach głównych trenerów w NHL.
Swoją drogą, ważny szczegół: wszystkie te kontrakty są
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem