Tylko u nas – autorski raport z ostatnich wydarzeń w NHL! Ciekawostki, własne komentarze, multimedia i memy – nie tylko suche wyniki, tabele i stwierdzenia kto komu strzelił gola!

Stadion dnia: Najbrzydszy w USA

Ohio Stadium, dom drużyny uczelnianej Ohio State, stał się centrum kontrowersji i wzruszających gestów podczas meczu NHL Stadium Series między Blue Jackets a Red Wings. Dylan Larkin, gwiazda Red Wings i były zawodnik Michigan, nie przebierał w słowach mówiąc o obiekcie swoich rywali: „To prawdopodobnie najbrzydszy stadion, na jakim kiedykolwiek byłem”. Komentarz ten podkreślił nieustanną rywalizację między uczelniami Ohio State i Michigan.

Mimo to, mecz przyciągnął prawie 95 tysięcy widzów i stał się platformą dla wzruszających hołdów dla Johnny’ego Gaudreau i jego brata Matthew, którzy zginęli tragicznie w sierpniu, potrąceni przez pijanego kierowcę. Zawodnicy Blue Jackets weszli na lód ubrani w „charakterystyczny strój Johnny’ego” – czarne buty Ugg, czarne spodnie dresowe, czapki AMIRI i bluzy z Avalon Surf Shop. Drużynę prowadziła żona Gaudreau, Meredith, wraz z ich dziećmi – Noą i Johnnym Jr.

Red Wings również oddali hołd, nosząc różne koszulki z kariery Gaudreau, w tym z Boston College i reprezentacji USA. Larkin, mimo rywalizacji sportowej, powiedział po meczu: „Mam nadzieję, że państwo Gaudreau mieli dziś powód do uśmiechu”.

Na lodzie Blue Jackets triumfowali 5:3 w emocjonującym widowisku. Mimo że Red Wings dominowali w statystykach, oddając aż 46 strzałów przy zaledwie 21 Columbus, to gospodarze skuteczniej wykorzystywali swoje okazje. Szczególnie dramatyczny był trzeci okres, gdy Detroit zdołało odrobić dwubramkową stratę, dając swoim kibicom nadzieję na zwycięstwo.

Mecz ten miał również znaczące implikacje w wyścigu o miejsca w play-offach Konferencji Wschodniej. Blue Jackets (68 punktów) wyprzedzili Red Wings (66 punktów) w walce o dziką kartę, co skłoniło Larkina do niezwykłego wyznania: „Chcę, żeby obie nasze drużyny awansowały do play-offów. Ci goście mają teraz niesamowitą historię. Czasami to coś większego niż sama gra.”

Challenge dnia: Jon Cooper

Znakomity czas przeżywa trener Tampa Bay Lightning. Przed tygodniem świętował wygraną w 4 Nations Faceoff z reprezentacją Kanady, a przecież sukces reprezentacyjny wziął w kanapkę pomiędzy świetną passę Błyskawicy. Bolts zaczęli luty od porażki po dogrywce z NY Islanders, ale od tego czasu wygrali wszystko po kolei. Zeszłej nocy dorzucili cenną i prestiżową z perspektywy tabeli wygraną nad Washington Capitals. Wygrali niskim wynikiem 3:1, co nie jest żadną niespodzianką – w ostatnich 4 meczach stracili tylko 3 gole! Wybitna defensywna forma, Andriej Wasilewski locked in jak w najlepszych momentach kariery… Symbolem tego, jak „żre” Tampie niech będzie challenge rzucony przez Coopera i jego asystentów video przy bramce Jacoba Chychruna, który otworzyłby wynik meczu w pierwszej tercji:

Hipoteza: 9 na 10 trenerów w tej sytuacji pod wpływem emocji sprawdziłoby gola pod kątem przeszkadzania bramkarzowi. I pewnie by wygrali, bo pomimo wydatnej pomocy McDonagha Dubois wyraźnie wpakował się w Wasilewskiego i uniemożliwił mu interwencję, natomiast nieoczywista prośba Coopera o sprawdzenie zagrania krążka wysokim kijem, którego – umówmy się – nie zauważyli nawet przebywający na lodzie zawodnicy TBL  kilkanaście sekund wcześniej to była pełna gwarancja sukcesu. Czarno-biała sytuacja, bez pola do interpretacji. Lightning oficjalnie spoglądają już w kierunku pierwszego miejsca w dywizji, a nie pierwszej dzikiej karty. Capitals natomiast muszą zadowolić się faktem, że 884. raz zabił licznik Aleksandra Owieczkina:

Gol dnia: interweniującego bramkarza

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.