Wybite zęby to nie tylko częsta kontuzja w NHL, ale prawdziwy element wizerunku.Aleksandr Owieczkin, Bobby Clarke, Duncan Keith i wielu innych zawodników preferuje niezakładanie implantów do końca kariery.

„Od której gwiazdy show-biznesu wziąłem pomysł na brak zębów? Tak naprawdę stracić ząb w wyniku uderzenia kijem czy w bójce to normalna rzecz w hokeju. Mam wstawiony sztift i po zakończeniu kariery na pewno zrobię sobie normalny, ładny uśmiech. Wszystkie moje zęby, szczególnie na dole, są krzywe i popękane. Nie ma sensu robić teraz hollywoodzki uśmiech, bo zrobisz, a potem wszystko będzie jak było. Gdy wychodzisz na lód, nie myślisz o tym, że krążek w ciebie leci. Tchórz nie gra w hokeja” – powiedział Owieczkin.

Niektórzy twierdzą, że Ovi nawet otrzymuje pieniądze od sponsorów, aby jego charakterystyczny bezzębny uśmiech pozostał niezmieniony.

 

Ale jak utrata zębów na tak długi czas wpływa na organizm: co dzieje się ze szczęką, trawieniem, owalem twarzy i ogólnie ze zdrowiem, jeśli ich nie uzupełniać? Sprawdziliśmy, czy hokeiści NHL mogą rzeczywiście spokojnie żyć bez przednich siekaczy, czy po latach trzeba będzie nie tylko wstawić zęby, ale też leczyć towarzyszące choroby.

Bez nich trudno jest jeść, mówić i młodo wyglądać

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Jedzenie jest trudniejsze, co dopiero hokej

Więc… lepiej ich nie mieć!