Aleksandr Owieczkin i piwo – duet, który zna cała NHL. To właśnie złocisty trunek towarzyszy kapitanowi Washington Capitals w chwilach triumfu, radości, ale też odpoczynku. A jego podejście do sprawy? Otwarte, szczere i… bardzo w stylu Owieczkina.
Miniony tydzień był dla Aleksandra Owieczkina naprawdę legendarny. W meczu z Chicago Blackhawks (5:3) Rosjanin wyrównał rekord Wayne’a Gretzky’ego pod względem liczby goli zdobytych w sezonach zasadniczych NHL. Zawodnicy Washington Capitals uczcili ten moment, oblewając swojego kapitana piwem. Owieczkin nie krył entuzjazmu: – Najlepszy prysznic w moim życiu – skomentował.
W kolejnym spotkaniu – na wyjeździe z New York Islanders – Owieczkin został najlepszym strzelcem w historii ligi. Nietrudno się domyślić, jak wyglądało przyjęcie w szatni. Tego samego dnia zespół wrócił do Waszyngtonu – i udał się do restauracji, aby uczcić nowy rekord NHL. Gdy tylko Owieczkin pojawił się w drzwiach z rodziną, obsługa lokalu natychmiast wręczyła mu dwie butelki piwa (po 330 ml każda).
Nie tylko na specjalne okazje
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem