Pogrom weekendu w NHL: Rozbici w pył, zwłaszcza on

Prawdziwy pogrom w wykonaniu Blue Jackets, którzy nie tylko rozbili Capitals 7:0 w sobotę, ale dzień później dokończyli dzieła, zwyciężając 4:1. Adam Fantilli stał się koszmarem Capitals, zdobywając cztery bramki w dwóch meczach i kompletnie demolując obronę liderów Konferencji Wschodniej.

Fantilli pokazał absolutną dominację w sobotnim starciu, najpierw spektakularnie powalając Ryana Leonarda, by chwilę później zdobyć bramkę. Fantilli powala Leonarda na jednym końcu i strzela na drugim. Ta sekwencja to kwintesencja weekendowej katastrofy Capitals.

Leonard przeżył prawdziwy koszmar w Columbus. Najpierw został znokautowany przez Fantillego, a następnie postanowił zmierzyć się w bójce z Seanem Kuralym, co skończyło się kolejną porażką. Witaj w show, przyjacielu. Niektórzy od razu stwierdzili, że Leonard nie zagrzeje długo miejsca w lidze i rzeczywiście wejście miał ciężkie, ale moim zdaniem to zaprocentuje i będzie wręcz odwrotnie – umocni go to.

Absolutnym kuriozum okazała się sytuacja z

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.