Kilka dni temu świat NHL na stojąco oklaskiwał Gabriela Landeskoga, wracającego po prawie trzech latach do zawodowego sportu kapitana Colorado Avalanche. Lider zespołu z Denver od miesięcy ciężko harował, aż wreszcie pojawił się na lodzie na podczas krótkiego wypożyczenia do filii Avs w American Hockey League, gdzie nawet strzelił bramkę. Co więcej, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Szwed już w weekend wyprowadzi Avalanche na lód w pierwszej rundzie play-off przeciwko Dallas Stars.

Piękny, filmowy scenariusz pisze się na naszych oczach – niestety nie wszyscy kapitanowie w NHL doczekali takiego samego losu. Jeśli o wracającym do zdrowia Landeskogu w ostatnim czasie sporo słyszeliście, o tyle Logan Couture pozostawał najbardziej zapomnianym hokeistą NHL, a dziś jest już formalnie hokeistą-emerytem. 36-letni kapitan San Jose Sharks zwołał na wczoraj konferencję prasową i poinformował, że przewlekłe zdrowotne problemy zdrowotne nie pozwolą mu na powrót do zawodowego uprawiania hokeja na lodzie.

Logan Couture? „Rany, to nazwisko, którego nie słyszałem od stu lat!” – mógł pomyśleć

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.