Rogers Place wybuchło ekstazą kiedy Edmonton Oilers rozgromili Dallas Stars 4:1 w czwartym meczu półfinału Konferencji Zachodniej NHL. Kanadyjska drużyna ma teraz przewagę 3-1 w serii i znajduje się o jeden krok od drugiego z rzędu finału Stanley Cup. Tłumy skandowały „Chcemy Pucharu” w momencie, gdy gospodarzom pozostawały już tylko minuty do zapieczętowania zwycięstwa.
Historia tej serii to opowieść o dwóch skrajnie różnych trajektoriach. Edmonton kontynuuje
Więcej hokejowych historii i analiz w NHL w PL
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.
Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Komentarze pod tekstem
Carolina nie dojechała jak co roku od wielu lat. Natomiast wydaje mi się, że Stars są wymęczeni po 2 siedmiomeczowych seriach. Oilers w dwóch pierwszych rundach rozegrali aż o 3 mecze mniej. To naprawdę dużo.
I zgadzam się, że gracze Stars za bardzo kombinują, zamiast wziąć i jebnąć, robią o jeno podanie za dużo…