Florida Panthers zdominowali Carolina Hurricanes w pierwszym meczu finału Konferencji Wschodniej NHL, wygrywając 5:2. Pantery są silniejsze, szybsze, twardsze, bardziej pewne siebie i groźniejsze w ofensywie. Mimo że rozegrali siódmy mecz z Toronto Maple Leafs zaledwie dwa dni wcześniej, to właśnie oni byli bardziej zdeterminowaną drużyną.
Napastnik dnia: W play-offach jest jak Draisaitl
Siergiej Bobrowski ponownie udowodnił swoją wartość, broniąc 31 z 33 strzałów. Bob jest w spektakularnej formie. W ostatnich pięciu meczach ma niewiarygodny współczynnik skuteczności interwencji na poziomie .952, a w tym okresie stracił tylko sześć goli na 125 strzałów. Jego postawa dała Florydzie czas na zbudowanie przewagi, której nie oddali już do końca.
Florida objęła prowadzenie dzięki trafieniu Cartera Verhaeghego w przewadze liczebnej 8:30 od rozpoczęcia meczu. Napastnik wykorzystał podanie od Aleksandera Barkova, podjechał do bramki i zaskoczył Frederika Andersena strzałem z backhandu pod poprzeczkę. Verhaeghe strzelił co najmniej 5 goli w każdym z ostatnich czterech sezonów play-off, dorównując pod tym względem Leonowi Draisaitlowi z Edmonton Oilers.
Cztery minuty później Aaron Ekblad podwyższył prowadzenie na 2-0 potężnym strzałem z lewego koła bulikowego po wymuszeniu straty przez Evana Rodriguesa. Była to już 12. bramka zdobyta przez obrońcę Panthers w tegorocznych play-offach, co jest najlepszym wynikiem w lidze.
Powtórki dnia: Kopnął czy nie kopnął
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem