Aleksandr Nikiszyn trafił do NHL – najlepszy obrońca KHL, 23-letnia gwiazda, wybrana w drafcie 2020 przez Hurricanes – wyrwał się z SKA Sankt Petersburg prosto na playoffy w Ameryce. Carolina zrobiła wszystko, by sprowadzić go natychmiast po wczesnym odpadnięciu jego drużyny z rosyjskich rozgrywek. Nikiszyn widnieje w składzie, treningach, ma przydzielony numer 21, a mimo to… nie rozegrał jeszcze ani minuty w barwach nowego klubu. Jego sytuacja to mieszanka absurdu, biurokratycznej opieszałości i finansowej kalkulacji. Wynik? Gwiazda, którą w Ameryce wychwalano jako „najlepszego hokeistę spoza NHL” i „brakujący element układanki do wygrania Pucharu Stanleya”, siedzi na trybunach, podczas gdy Carolina walczy w playoffach.
Mistrz KHL w stylu NHL: Kim naprawdę jest Nikiszyn?
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem