Dwa lata temu Toronto Maple Leafs świętowali w NHL pierwszy od 2004 roku awans dalej niż pierwsza runda play-off. Liściom udało się przerwać klątwę, wygrali serię z samymi Tampa Bay Lightning, a po ulicach największego miasta Ontario hulały okrzyki „we want Florida”. Maple Leafs dostali wtedy co chcieli, nie spodziewali się tylko, że z tamtymi Panthers wyszarpią zaledwie jedno wygrane spotkanie. To właśnie wtedy rodziło się mistrzowskie wydanie ekipy z Florydy, choć w 2023 roku jeszcze nie udało się wygrać Pucharu Stanleya – ta sztuka powiodła się rok później. Leafs dziś już wiedzą, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, a jedna wygrana seria to jeszcze nie powód do grawerowania pucharu ani tatuowania na swoim ciele „mistrzowie sezonu _____”. Są mądrzejsi i dojrzalsi, lecz w przeciwnym narożniku ponownie stoi rywal, który nie wykazuje żadnych oznak słabnięcia, ba! W pierwszej rundzie broniący tytułu nawet się nie spocili odprawiając bardziej utytułowanego stanowego sąsiada.
Bezpośrednie starcia:
27 listopada – 5:1 Panthers
13 marca – 2:3 Panthers
2 kwietnia – 3:2 Maple Leafs
8 kwietnia – 3:1 Panthers
Statystyki:


Najważniejsze pytanie przed serią:
czy noty za styl mają znaczenie?
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
czekam na wojenke Domi vs Marchand
Na razie nic nie było ale jeszcze parę meczów przed nami, żeby sobie pogadali… 😀