Detroit Red Wings z NHL w końcu zakończyli wieloletnie poszukiwania stabilności między słupkami. Po latach eksperymentowania z różnymi bramkarzami, zespół z Motor City zdecydował się na radykalny ruch, pozyskując Johna Gibsona z Anaheim Ducks. Transfer 31-letniego golkipera, który przez 12 lat był ikoną kalifornijskiej drużyny, oznacza koniec pewnej epoki i początek nowego rozdziału dla obu organizacji.
Koniec ery w Anaheim
Gibson spędził całą swoją karierę NHL w Ducks, odkąd został wybrany w drugiej rundzie draftu 2011 jako 39. wybór. Przez ponad dekadę był nie tylko bramkarzem numer jeden, ale też najdłużej służącym zawodnikiem w organizacji. Jego pierwsze spotkanie NHL 7 kwietnia 2014 roku w Vancouver zakończyło się niezapomnianym debiutem – shutoutem przy 18 obronionych strzałach.
Jeszcze bardziej spektakularny był
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Chyba parę lat za późno choć kto wie, może jeszcze Gibson ma trochę paliwa w baku. Tylko czy defensywa Red Wings to taki upgrade ?