Jonathan Toews, legendarny kapitan Chicago Blackhawks i trzykrotny zdobywca Pucharu Stanleya, oficjalnie wraca do NHL po ponad dwuletniej przerwie. 37-letni center podpisał roczny kontrakt z Winnipeg Jets, swoją rodzinną drużyną. Historia jego powrotu to niezwykła opowieść o walce z tajemniczą chorobą, która zaprowadziła go aż do Indii na pięciotygodniową kurację ajurwedyjską.
Toews nie grał od 13 kwietnia 2023 roku, kiedy to w barwach Blackhawks strzelił swojego 372. gola w karierze w przegranym 5:4 meczu z Philadelphia Flyers. Jego absencja nie była jednak wynikiem typowej kontuzji czy wieku – Jonathan cierpiał na zespół przewlekłej odpowiedzi immunologicznej (CIRS) oraz objawy długiego COVID.
Choroba Toewsa okazała się wyjątkowo podstępna. Jak sam opisywał, jego organizm reagował nieadekwatnie na najmniejsze bodźce – temperatura ciała wahała się od 36 do 38 stopni, towarzyszyły mu apatia, ospałość i ciężkość w mięśniach. „Moje ciało zaczęło się rozpadać. Mój układ odpornościowy reagował na wszystko, co się działo: na każdy stres, na wszystko, co robiłem w ciągu dnia” – relacjonował hokeista.
Problemy zdrowotne Toewsa sięgały jeszcze czasów sprzed pandemii. Sam przyznaje, że przechorował COVID-19 już w lutym 2020 roku, przed oficjalnym ogłoszeniem pandemii. Wcześniej, podczas play-offów 2009 roku, młody wówczas zawodnik nie mógł spać po nocach z powodu problemów z odpornością. Sezon 2020/21 całkowicie opuścił właśnie z powodu CIRS.
Indyjska rehabilitacja. Lewatywa i modlitwy
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Lubię Toewsa ale pozycja drugiego centra w tym wieku i po takiej przerwie to chyba przesada. Raczej trzeci-czwarty o ile w ogóle będzie w stanie grać.