Kontynuujemy oceny wszystkich NHL owych ekip za niedawny draft. Dzisiaj Metropolitan Division, gdzie działo się naprawdę wiele. Zapraszamy do lektury!

New York Islanders

Ocena: 5+

Wybory: Matthew Schaefer (#1), Victor Eklund (#16), Kashawn Aitcheson (#17), Daniił Prochorow (#42), Luca Romano (#74), Tomas Poletin (#106), Sam Laurila (#138), Burke Hood (#170), Jacob Kvasnicka (#202)

Łatwo jest chwalić ekipę, która ma najwyższy pick w całej selekcji, ale to przecież wcale nie tak. Islanders całkowicie rozwalili w tym roku system. Nie dało się zrobić więcej w tej pierwszej rundzie, którą wycisnęli do samego końca jak cytrynę. Wszystko tu się zgadza. Obrazowo przedstawiłbym to tak. Islanders z pierwszego dnia wyszli z najlepszym prospektem całej tegorocznej klasy, dwoma czołowym obrońcami całej tegorocznej klasy i trzema spośród najbardziej charakternych, walecznych młodych graczy z całej dostępnej puli. Kilka ekip mogłoby się naprawdę od nich uczyć, jak wyławiać tą prawdziwą wartość, kiedy ma się do dyspozycji wysokie wybory. Islanders w optymalny sposób zmaksymalizowali zwrot, jaki dostali od Montreal Canadiens za Noaha Dobsona. Uważam, że wybór Victora Eklunda, którego kilka ekip odpuściło, to była świetna decyzja, która w przyszłości będzie procentować. Może i Szwed potrzebuje trochę spokojnego czasu na rozwój, ale docelowo to absolutnie jest gracz do top six, a w takich warto celować z wysokimi numerami. Nie do końca rozumiem zarzuty odnośnie jego skromnych warunków fizycznych, przecież jego brat William z San Jose Sharks (też wysoki wybór w drafcie, tyle że w 2021 roku) miał je równie skromne, a jego kariera w NHL rozwija się prawidłowo. Młodszy z braci w starciach ze starszymi rywalami przy okazji grudniowo-styczniowych MŚ do lat 20 pokazał, że walki się nie boi, a o jego umiejętnościach indywidualnych wiemy doskonale. Podsumowując, już po pierwszym dniu Islanders zrobili tyle, że ten draft ich kibice za kilka lat wspominać powinni z dużym rozrzewnieniem, jako jeden z przełomowych momentów ich ukochanego klubu w ostatnich latach, ale przecież na tym pierwszym dniu się wcale nie skończyło.

Drugiego dnia Nowojorczycy dołożyli jeszcze sześciu kolejnych graczy, w tym wysoko cenionego przez wielu skautów Rosjanina Daniiła Prochorowa, potężnego napastnika, który lubi zapuszczać się w te tzw. dirty areas i powinien być bardzo pożytecznym graczem, który da Nowojorczykom trochę coś innego vide Aleksiej Toropczenko w St. Louis. Luca Romano był bardzo nierówny, ale talentu, dobrej jazdy na łyżwach odmówić mu nie można. Burke Hood ma pewną wartość jako prospekt na pozycję bramkarza wybrany w dalekiej rundzie, a Sam Laurila i Jacob Kvasnicka właśnie dostali się do kadry USA na letnie zgrupowanie, ważne w kontekście przyszłorocznych MŚ juniorów. Co to był za weekend dla New York Islanders.

Philadelphia Flyers

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.