To lato miało być jednym z najgorętszych w nowożytnej historii NHL ze względu na drastyczny wzrost pułapu płacowego. Tymczasem okazało się jednym z najbardziej nudnych w ostatnich latach. Nawet wyścig o Mitcha Marnera zakończył się, zanim się na dobre rozpoczął.
Jednym z powodów tej sytuacji jest niewielka liczba zespołów-sprzedawców. Wszyscy chcą się poprawiać, walcząc o tych samych zawodników. Jednak są kluby, które w najbliższym czasie i tak będą musiały oddać swoich hokeistów. O nich właśnie dziś opowiemy.
1. Toronto Maple Leafs: Nick Robertson – uniknął rozjemcy, ale wciąż na celowniku
Nick Robertson, młodszy brat gwiazdy Dallas Stars Jasona Robertsona, ostatecznie uniknął postępowania rozjemczego, podpisując jednoroczny kontrakt wart 1,825 miliona dolarów. To kompromis między żądaniem zawodnika (2,25 mln dolarów) a ofertą klubu (1,2 mln dolarów). Jednak mimo podpisania umowy, 23-latek wciąż pozostaje gorącym tematem plotek transferowych.
Nieporozumienia między zawodnikiem a zarządem trwają już długo. Wiosną 2024 roku Robertson wypadł ze składu na siódmy mecz z Bostonem i po tym wydarzeniu poprosił o transfer. W tegorocznych meczach pucharowych właściwie nie grał, rozgrywając jedynie trzy spotkania, w których zdobył bramkę i asystę.
175-centymetrowy skrzydłowy raczej nie pasuje do stylu Craiga Berube, a Toronto ma już pewien nadmiar napastników. Według Elliotte Friedmana z podcastu „32 Thoughts”, „Maple Leafs muszą pozbyć się kilku zawodników” i „nikt nie spodziewa się, że nic nie zrobią przed rozpoczęciem sezonu”.
W grę wchodzą trzy zespoły: Chicago Blackhawks (chcą wspomóc Connora Bedarda), Detroit Red Wings (potrzebują strzelców) i Pittsburgh Penguins (Kyle Dubas zna Robertsona z Toronto). 23-latek w 156 meczach kariery zdobył 32 bramki i 24 asysty, a w zeszłym sezonie strzelił rekordowe dla siebie 15 goli w 69 spotkaniach.
2.
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem