W grze komputerowej serii EA Sports, NHL 99, w reprezentacji Polski gra Krzysztof Oliwa. Nic to dziwnego. Natomiast jako zawodnik NHL z automatu był w tej grze, obok Mariusza Czerkawskiego, specjalistą od ofensywy, defensywy, przewagi, osłabienia, gry w dogrywce, rzutach karnych, a gdyby była taka opcja, pewnie byłby też grającym trenerem bramkarzy i prezesem PZHL. W taką symulację prawdopodobnie pobawił się selekcjoner reprezentacji USA przed igrzyskami olimpijskimi w Pjongczang 2018. Po wciśnięciu „usuń graczy NHL” wyszło mu, że kapitan reprezentacji nie musi wcale na co dzień grać w hokej.
Wybór kadry jak leki na przeczyszczenie
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem