Kirill Kaprizow odrzucił ośmioletni kontrakt wart 128 milionów dolarów w spotkaniu we wtorek z zespołem. Rosyjski napastnik Minnesota Wild powiedział „nie” ofercie, która pobiłaby absolutnie wszystkie rekordy w historii NHL zarówno pod względem średniej rocznej wartości (16 milionów dolarów), jak i całkowitej kwoty, przewyższając nawet legendarny 13-letni kontrakt Aleksandra Owieczkina z 2008 roku wart 124 miliony dolarów.

To nie była zwykła oferta. To była propozycja, która miała uczynić z 28-letniego skrzydłowego najlepiej opłacanego hokeistę wszech czasów. Dla porównania obecny rekord należy do Leona Draisaitla z Edmonton Oilers, który zarabia 14 milionów rocznie – Kaprizow miałby więc zarabiać aż o 2 miliony więcej. Matematyka jest brutalna: przy obecnym pułapie płacowym wynoszącym około 88 milionów dolarów kontrakt Kaprizowa stanowiłby ponad 18% budżetu całego zespołu.

Frank Seravalli, jeden z najwpływowszych insiderów NHL, jako pierwszy ujawnił tę szokującą informację na platformie X (dawniej Twitter). Wiadomość rozeszła się po hokejowej społeczności jak pożar, wywołując lawinę komentarzy, spekulacji i teorii spiskowych. Przecież nie każdego dnia ktoś odrzuca największy kontrakt w historii sportu na lodzie.

Hokej twitter
Hokej twitter

Bill Guerin, dyrektor Wild, znalazł się w sytuacji, w której musiał gasić medialny pożar. Jego

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.