Jewgienij Kuzniecow wciąż szuka pracy w NHL – na razie jest jednak cicho, nie ma żadnych konkretów ani plotek. Tymczasem sprawił wielką radość amatorom z piwnej ligi w Waszyngtonie, pojawiając się na lodzie w prawdziwym meczu. Jak do tego doszło, opisuje Washington Post

W ostatni dzień lipca Jack Jager wszedł do szatni w Medstar Capitals Iceplex, przygotowując się do meczu w piwnej lidze. Nagle zauważył znajomą twarz. „Hmm, to Jewgienij Kuzniecow” – pomyślał. „Miałem opóźnioną reakcję. Kiedy opuściłem torbę na podłogę, dotarło do mnie: »O rany, to naprawdę Jewgienij Kuzniecow!«”.

Były gwiazdor Washington Capitals, który ostatni sezon spędził w Rosji, wrócił tego lata do miasta. Szukał miejsca, gdzie mógłby trenować i grać, bo planuje powrót do NHL – i tak trafił do piwnej ligi, rozgrywającej swoje mecze na treningowym lodowisku Capitals.

Rywalami Kuzniecowa nie byli zupełni amatorzy. Część grała w dzieciństwie, inni nawet w

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.