Można by pomyśleć, że życie doradców finansowych (tzw. capologists) w NHL jest ostatnio łatwe. Limit wynagrodzeń ligi (salary cap) skoczył w przerwie między sezonami bardziej niż kiedykolwiek – z $88 milionów do $95,5 miliona. Szykują się kolejne duże wzrosty, które podbiją go do co najmniej $113,5 miliona do 2027 roku.

Wchodząc w ten sezon, po raz pierwszy od wprowadzenia limitu 20 lat temu, ponad połowa klubów NHL ma co najmniej $4 miliony „oddechu”, a tylko garstka zespołów jest tuż przy górnej granicy. To teoretycznie powinno uprościć życie szefom klubów.

Jedyny problem? W tym sezonie pojawiła się nowa komplikacja — limit wynagrodzeń w play-offach.

Choć faza pucharowa, która zaczyna się w połowie kwietnia, może wydawać się odległa, sposób, w jaki obliczany jest nowy limit w play-offach, sprawi, że kluby będą musiały śledzić jednocześnie dwa limity przez cały rok. Jeden będzie liczony po staremu – stała kwota pensji za każdy dzień, gdy gracz jest w składzie podczas sezonu zasadniczego. Drugi to nowy limit play-offowy, który po prostu nakazuje, by łączny Cap Hit 20 zawodników w składzie meczowym na mecz play-off nie przekroczył $95,5 miliona.

NHL próbuje w ten sposób uniknąć sytuacji z zeszłego sezonu, kiedy to Florida Panthers weszli w decydujący mecz Finału Pucharu Stanleya ze składem wartym $5 milionów ponad limit (regularny) i niemal $13 milionów więcej niż ich przeciwnicy, Edmonton Oilers.

Jednak po rozmowach z menedżerami i innymi osobami z ligi w ciągu ostatnich kilku dni, jest jasne, że nowy system może mieć niezamierzone konsekwencje.

W przeszłości, zespoły takie jak Chicago Blackhawks (2015), Tampa Bay Lightning (2021), Vegas Golden Knights (2023) i zeszłoroczni Panthers zdobywały Puchar, mając składy ponad limitem, dzięki wykorzystaniu długoterminowej listy kontuzjowanych (LTIR) do ukrycia pensji gwiazdy w trakcie sezonu.

Chociaż ta luka nie będzie już dostępna w nowym systemie, doszedłem do czterech innych, które mogą zostać wykorzystane w play-offach przez zespoły szukające dodatkowej przewagi. Oto pięć możliwości na oszukiwanie systemu salary cap w play-offach.

1. Znikający rezerwowy bramkarz

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.