Jednym z największych wygranych powoli chylącemu się ku końcowi 2025 roku w światowym hokeju z pewnością zostanie uznany Thomas Harley. 24-letni obrońca pod koniec stycznia chwycił za kierownicę w obronie Dallas Stars wobec poważnej kontuzji Miro Heiskanena, która wykluczyła Fina aż do dalekiego etapu play-off. W lutym w osobliwych okolicznościach dołączył do reprezentacji Kanady podczas 4 Nations Faceoff, kiedy to w ostatniej chwili zamiast polecieć na krótkie wakacje wskoczył do samolotu lecącego do Montrealu, by zastąpić chorego Cale’a Makara. Zrobił to w wielkim stylu, dzięki czemu wdarł się do masowej kibicowskiej wyobraźni, budując sobie znakomitą reputację. Wyśmienitą sportową formę właśnie zdyskontował podpisując nowy kontrakt z Gwiazdami z Teksasu na następne 8 lat za łączną kwotę 84,8 mln dolarów.

Moment, ale jak to, znowu kontrakt Harleya? Przecież dopiero co podpisywali nową umowę,

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.