Wyniki meczów NHL z piątku:

Detroit Red Wings – New York Rangers 1:4
New York Islanders – Minnesota Wild 2:5
Calgary Flames – Chicago Blackhawks 0:4
San Jose Sharks – Winnipeg Jets 2:1

Fryzura dnia: Łysina pomogła, jest brzydszy i skuteczniejszy

Artiemij Panarin pojawił się w czwartek na treningu Rangers w Tarrytown z ogoloną głową, wzbudzając niemałe zaskoczenie wśród dziennikarzy i kibiców. Dla 34-letniego skrzydłowego to desperacki gest w desperackich czasach – rosyjska gwiazda przechodzi najgorszy początek sezonu w swojej karierze NHL. W 14 meczach uzbierał zaledwie siedem punktów (dwa gole i pięć asyst), a sześć kolejnych spotkań bez punktu to jego najdłuższa taka seria od czasu przybycia na Broadway w 2019 roku. „Musiałem coś zmienić. Następnym krokiem będzie zmiana kija na lewy, jeśli to nie zadziała” – skomentował z dystansem Panarin, choć w jego głosie dało się wyczuć frustrację.

Hokej Photo of Artemi Panarin arriving to the arena
Hokej Photo of Artemi Panarin arriving to the arena

To nie pierwszy raz, gdy snajper Rangers sięga po elektryczną maszynkę jako sposób na przełamanie złej passy. Identyczny manewr zastosował przed sezonem 2023–24 – i wtedy zadziałało. Tamten rok okazał się najlepszym w jego karierze: Panarin zdobył 120 punktów, co było drugim najwyższym wynikiem w historii klubu. Rangers dotarli do finału Konferencji Wschodniej, a sam Panarin zajął piąte miejsce w głosowaniu na Hart Trophy dla najbardziej wartościowego zawodnika ligi. Czy łysina przyniosła szczęście? Liczby mówią same za siebie.

Piątkowy wieczór w Little Caesars Arena miał dać odpowiedź, czy magiczna moc ogolonej głowy wciąż działa. Panarin nie zawiódł. Najpierw zaliczył asystę przy golu Willa Cuylle’a w pierwszej tercji – była to pierwsza bramka Strażników w przewadze od sześciu meczów. Następnie dorzucił drugą asystę przy trafieniu Noaha Laby w drugiej odsłonie, a w trzeciej sam wpisał się na listę strzelców, ustalając wynik na 3:1. Po meczu zapytany o „moc” nowej fryzury, uśmiechnął się i odparł: „Mam nadzieję. To tylko jeden mecz. Nie sprawia, że jestem lepszym hokeistą, ale z pewnością brzydszym”.

Debiut dnia: Hobbit powrócił i jest w formie

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.