Wewnątrz baru Roxy stoi stary, mocno zużyty już stół do hokeja, tak jak dobrze znane u nas piłkarzyki. Umiejscowiony jest obok ściany, na której widnieje ogromne lustro. Stół jest w wersji meczu Kanada kontra USA, co oznacza że figurki hokeistów w nim noszą bluzy Stanów Zjednoczonych i reprezentacji Klonowego Liścia.
Stół stoi praktycznie nieużywany w jednym z starszych lokali w Vancouver, gdzie słychać brzdęk kufli z piwem, szklanek z drinkami i muzykę która wydobywa się mocno już na zewnątrz, na ulicę Granville. Hokejowa gra tak niegdyś popularna w tym miejscu teraz jest tylko niezauważalną przez klientów relikwią, zazwyczaj służącą jako oparcie.
Niektórzy z byłych hokeistów NHL pamiętają ten stół, jako symbol czasów, w których członkowie różnych drużyn spotykali się w tym miejscu. Opisują go jako „rytuał przejścia”, część inicjacji do zostania członkiem społeczności graczy najlepszej ligi na świecie. Roxy był niegdyś gorącym i szalonym miejscem, gdzie regularnie zaglądały wszystkie przyjezdne ekipy NHL przy okazji swoich gier w Vancouver.
Przyszłość NHL spotkała się w Roxy
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem