Wyniki meczów NHL z wtorku:

Buffalo Sabres – Vancouver Canucks 5:3
Carolina Hurricanes – Dallas Stars 6:3
Philadelphia Flyers – Anaheim Ducks 5:2
Tampa Bay Lightning – Colorado Avalanche 4:2
New York Islanders – New Jersey Devils 9:0
Toronto Maple Leafs – Florida Panthers 4:1
Winnipeg Jets – Vegas Golden Knights 3:4ot
Edmonton Oilers – Nashville Predators 6:2
San Jose Sharks – Columbus Blue Jackets 5:2
Seattle Kraken – Boston Bruins 7:4

Wyścig dnia: Pierwszy do 75

Connor McDavid stał się pierwszym zawodnikiem NHL, który w tym sezonie przekroczył barierę 75 punktów. Hat-trick przeciwko Predators, 6:2 dla gospodarzy, był nie tylko efektownym popisem technicznym, ale również dobitnym dowodem na to, że 28-letni superstar przeżywa być może najlepszy okres w swojej karierze. Gdy McDavid pewnym ruchem umieścił krążek w siatce po raz trzeci tego wieczoru, dopełniając już 14. hat-tricka w karierze, Rogers Place eksplodowało. Bo choć kibice Oilers przyzwyczaili się do cudów kapitana, to aktualna seria – 16 meczów z punktem, 17 goli w tym okresie, 25 strzałów tylko w ostatnich trzech spotkaniach – przywodzi na myśl coś więcej niż zwykłą dobrą passę. To wręcz obsesja na punkcie bramki, którą sam McDavid zapowiadał: „Chcę strzelać i strzelam” – mówił dziennikarzom, realizując swoją obietnicę z niespotykaną konsekwencją.

Wyścig o Art Ross Trophy między McDavidem a Nathanem MacKinnonem z Avalanche przypomina w tym sezonie pojedynek dwóch gladiatorów, z tym że arena rozciąga się na całą ligę. MacKinnon, który jeszcze niedawno prowadził w klasyfikacji z 74 punktami, został zepchnięty na drugie miejsce po wtorkowym występie McDavida. Kanadyjczyk z Oilers ma teraz 75 punktów (28 goli, 47 asyst) w 42 meczach, a jego obecna seria punktowa sięgnęła 16 spotkań – zaledwie jedno spotkanie dzieli go od wyrównania osobistego rekordu (17 meczów), który osiągnął dwukrotnie w sezonach 2021-22 i 2022-23. Co ciekawe, w przeszłości już raz zatrzymał się właśnie na 16 meczach (również w sezonie 2022-23), jakby ta liczba była dla niego jakąś psychologiczną barierą. Tym razem jednak wszystko wskazuje na to, że kapitalizm „McJesusa” nie zna granic. Wtorkowy występ był również dowodem wszechstronności McDavida: gol w przewadze, gol po rzucie karnym i gol na 5 na 5 pełne spektrum sytuacji, w których kapitan Oilers czuje się jak ryba w wodzie. „Atakuję przy każdej okazji” – podsumował po meczu.

Porażka dnia: Najwyższa od 30 lat

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.