Strzał dnia: Nadgarstek Matthewsa
Auston Matthews wrócił. Nie, nie chodzi o powrót po kontuzji, chodzi o powrót tego Matthewsa, tego z słynnym nadgarstkiem, który potrafi zmienić mecz jednym ruchem. W poniedziałkowy wieczór w Denver, podczas starcia Maple Leafs z Avalanche (4:3 OT), 28-letni kapitan Leafs przypomniał całej lidze, dlaczego przez lata był uważany za jednego z najlepszych snajperów NHL. Jego trafienie z trzeciej tercji, strzał z nadgarstka z odległości około 10 metrów, przechyliło szalę zwycięstwa w starciu z najlepszą drużyną ligi. To był klasyczny Matthews: kontrola krążka, przeciągnięcie na forehand, wypuszczenie w idealnym momencie. Matthews po przerwie świątecznej gra jak ktoś, kto postanowił zrujnować plany rywalom. Statystyki mówią same za siebie: osiem goli i 14 punktów w ostatnich ośmiu meczach.
AUSTON. MATTHEWS. @OREO | #LeafsForever pic.twitter.com/FVlhBkB9BH
— Toronto Maple Leafs (@MapleLeafs) January 13, 2026
W starciu z Lawiną wygrał niemal 60 procent wejść i rozegrał prawie 26 minut – to liczby supergwiazdy w szczytowej formie.William Nylander zakończył mecz swoim rekordowym 16. zwycięskim golem w dogrywce w historii klubu. Matthews dołożył do tego trafienia asystę. Wcześniej w drugiej tercji Matthews o włos minął się z golem, gdy zawodnik Colorado zdołał wybić krążek z linii bramkowej. Stawał się coraz lepszy wraz z upływem czasu gry, a jego strzał z trzeciej tercji, który dał Leafs prowadzenie 3:2 podczas gry cztery na cztery, był po prostu perfekcyjny. Toronto pokonało Avalanche na ich lodowisku – zespół, który nie przegrał meczu w regulaminowym czasie u siebie przez cały sezon i wygrywał 17 spotkań z rzędu w Ball Arena od 23 października. Leafs byli dopiero trzecią drużyną, która wygrała w Denver w tym sezonie (Dallas i Carolina zrobiły to w październiku).
Wyniki meczów NHL z poniedziałku:
Buffalo Sabres – Florida Panthers 3:4
Detroit Red Wings – Carolina Hurricanes 4:3ot
New York Rangers – Seattle Kraken 2:4
Philadelphia Flyers – Tampa Bay Lightning 1:5
Montreal Canadiens – Vancouver Canucks 6:3
Minnesota Wild – New Jersey Devils 2:5
Chicago Blackhawks – Edmonton Oilers 1:4
Colorado Avalanche – Toronto Maple Leafs 3:4ot
Los Angeles Kings – Dallas Stars 1:3
Stylówa dnia: Cała drużyna w białych łyżwach
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Sokół, jak tam wrażenia po weekendzie?
Zakładam że sportowo pytasz ? 🙂 Jeżeli chodzi o hokej i basket to temperatura stała , na gorączkę przyjdzie jeszcze czas , bo wiadomo ( w moim przypadku ) teraz to co najważniejsze w nfl , mecz bears vs gb , rams vs panters , bills vs jaguars palce lizać a runda dywizyjna zapowiada się jeszcze lepiej , no i nie mamy juz w grze obrońców tytułu , biały RB z 49 ich zabiegał
O koszu i hokeju na rozmowy będzie czas po trade deadline. Teraz to wciąż opera mydlana 😉
W NFL Bufflo grają. Także jeszxze masz komu kibicować. Ostrożnie powiem, że jeśli przejdą Denver, to będą faworytem przynajmniej do gry SB jeśli nie lepiej.
Trevora tez lubię ale Allen to klasa samo w sobie , ogólnie dla mnie same fajne zespoły , Bo Nix z denver , ekipa z CMC z 49 też mega fajna do oglądania , drugoroczniak May z patriotów też zaczyna może wielką karierę , ulubiony skrzydłowy Nauca z rams , no jest co oglądać , ale to nie tak że kosz i hokej na marginesie , cały czas ręka mocno na pulsie ( ja po prostu bardzo lubię sport 🙂 ) , tym bardziej że pistons i red wing jak na razie w gazie
Ja do lutego głównie NFL. Potem wchodzi NHL. Jeśli chodzi o play-offs, to zależy kto gra, bo nie ma czasu na hokej i koszykówkę. Ostatnimi laty 50/50, bo Boston szybko albo słabo. Teraz Detroit wraca. Zobaczymy czy przejdą Tampę.
Gra Detroit mnie bardzo cieszy ale nie robię sobie jakiś wielkich nadziei , za duży ścisk i tak naprawdę faworyta na wschodzie nie ma , samo wejście do play off po takiej przerwie będzie super , dwa lata temu mieli tyle samo punktów co capitals a nie weszli przez jakieś tie breakiery , to bolało ,cieszy poprawa gray i owszem ale red wings to obecnie drużyna która może i wejść do finału konferencji ale i może polec w pierwszej rundzie 0:4 z każdym , spokojnie niech wejdą to i tak będą emocje a Tampa zaczyna się rozkręcać , jeszcze skończą z jedynką