Złość dnia: Celebrini zły
Macklin Celebrini miał wszystkie powody, by być wściekłym. 19-letni numer jeden draftu 2024, który w lutym poleci na igrzyska olimpijskie w barwach Kanady mimo że 20 urodzin doczeka się dopiero latem, musiał w piątkowy wieczór przełknąć gorzką pigułkę porażki Sharks z Red Wings 2:4. A że frustracja była namacalna, przekonali się wszyscy, którzy zobaczyli jak młody gwiazdor uderzył kijem w bramkę z taką siłą, że cała jego postawa krzyczała: „to nie tak miało być”. I rzeczywiście nie było. Sharks przegrali drugi mecz z rzędu mimo że przez długie fragmenty spotkania trzymali się w grze. Celebrini zresztą zapisał asystę przy wyrównującym trafieniu Willa Smitha w pierwszej tercji – to właśnie jego strzał odbił się od Johna Gibsona i spadł przed bramkę, gdzie młody kolega z drużyny wykorzystał sytuację bekhendem na 1:1.
Kasper puts home the empty netter. Celebrini shows his frustration by breaking the blade of his stick off against the net.#LGRW 4, #TheFutureIsTeal 2 pic.twitter.com/7a8dO7a58D
— TEAL TOWN USA – A San Jose Sharks Podcast (@TEALTOWNUSA) January 17, 2026
Detroit natomiast pokazało, dlaczego jest jednym z najgroźniejszych zespołów w Konferencji Wschodniej. 29 zwycięstw, 62 punkty i co najmniej tymczasowa pozycja lidera po wyprzedzeniu Tampy Bay Lightning. Red Wings rozebrali San Jose metodycznie: najpierw Alex DeBrincat wykorzystał grę w przewadze w szóstej minucie finalizując piękną kombinację z Lucasem Raymondem, który zanotował trzy asysty w tym meczu. Potem, gdy Sharks wyszli na prowadzenie 2:1 po golu Collina Grafa na początku drugiej tercji, to J.T. Compher wyrównał pięć minut później po genialnym podaniu Marco Kaspera przez strefę głębokiego korytarza między bulikami. A decydującą bramkę numer 266. w karierze, dzięki której Dylan Larkin przeskoczył Johna Ogrodnick na 10. miejscu w historycznej liście strzelców Detroit – kapitan Wings wepchnął do siatki w 44. minucie trzeciej tercji. To właśnie ten moment złamał Sharks, a Celebrini mógł tylko bezsilnie obserwować, jak jego drużyna po raz kolejny nie potrafi utrzymać wyniku.
Dylan Larkin scored his 266th career NHL goal, passing John Ogrodnick (265) for sole possession of 10th place on Detroit's all-time list. #LGRW pic.twitter.com/t6HFRsZQfy
— Detroit Red Wings (@DetroitRedWings) January 17, 2026
Ostateczny cios zadał Kasper, trafiając do pustej bramki 92 sekundy przed końcową syreną – jego drugi punkt w meczu i zaledwie druga w tym sezonie gra, w której zapisał więcej niż jedno oczko. Detroit wystrzelał rywali 19 do 11 po dwóch tercjach i choć Gibson musiał jeszcze obronić trzy strzały podczas gry w osłabieniu w środkowej części trzeciej odsłony, kontrola nad spotkaniem nigdy nie była zagrożona. Dla Celebriniego to kolejna lekcja, że talent to jedno, a wygrywanie w NHL to coś zupełnie innego, zwłaszcza gdy grasz w drużynie, która wciąż szuka swojej tożsamości.
Wyniki meczów NHL z piątku:
Carolina Hurricanes – Florida Panthers 9:1
Detroit Red Wings – San Jose Sharks 4:2
St. Louis Blues – Tampa Bay Lightning 3:2pen
Colorado Avalanche – Nashville Predators 3:7
Los Angeles Kings – Anaheim Ducks 2:3pen
Stan dnia: Floryda w odwrocie mniejszym i większym
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Ryan O’Reilly gralł w Colorado, ale Puchar Stanlya zdobył z St, Louis Blues w 2019 r.
ano jassne, psikus zrobiły mi szybkie myśli, kłaniam się nisko i dziękuje za te poprawkę już ją wprowadzam!