Filozofia selekcji Team USA jest jasna: balans i wszechstronność nad czystą ofensywą. To kosztowało miejsce Foxa i Robertsona, ale przyniosło Millerowi, Trocheckowi i Nelsonowi. Od czasu gdy NHL pominęło ostatnie dwa cykle olimpijskie 2018 i 2022 powrót do igrzysk oznacza wszystko dla zawodników, a każdy hokeista w USA dorastał oglądając Miracle on Ice.
Team USA nie zdobyło olimpijskiego złota od 1980 roku. To jest 46 lat oczekiwania, frustracji i niespełnionych obietnic. Kadra na Mediolan 2026 może być najbardziej utalentowanym zespołem, jaki kiedykolwiek reprezentował Stany Zjednoczone. Pytanie brzmi: czy talent wystarczy, czy też decyzje o pominięciu Foxa i Robertsona będą prześladować Billa Guerina, jeśli ofensywa zawiedzie?

Czas pokaże, ale jedno jest pewne: kontrowersje wokół tej kadry nie znikną. Każdy mecz, każdy błąd defensywny, każda niewykorzystana szansa będzie analizowana przez pryzmat tego, co mogłoby być, gdyby Fox był na lodzie, kontrolując grę swoim hokejowym IQ. Każda sucha seria będzie rodzić pytania, czy Robertson nie mógłby zdobyć tego kluczowego gola.
To są igrzyska, gdzie USA ma wszystko do stracenia i wszystko do udowodnienia. Presja jest ogromna, stawka jest najwyższa, a snuby największych gwiazd tylko potęgują napięcie.
1. Skandal? Adam Fox pominięty mimo lobbingu ludzi z własnego klubu
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Czyli co ? Pominięcie Foxa to zemsta za błąd w meczu z Kanadą ? Błędy się zdarzają, chyba lepiej mieć w składzie lepszego zawodnika…
No i skoro osoby związane z Rangers pełnią najważniejsze funkcje w kadrze i są decyzyjni to dlaczego go nie zabrano ? Kto ma ostateczny wpływ na powołania jeśli nie trener kadry ?
No właśnie dwojako można na to patrzeć. Jeśli ludzie z Rangers forsowali go do składu ale mimo wszystko się nie przebili z tą propozycją to… robili to słabo. Nie wierzyli w własnego zawodnika? To może zrodzić kontrakt na linii Fox – Rangers.