Pytanie dnia: Czy menadżer przetrwa do następnego sezonu?

Jeśli ktoś szukał symbolicznego obrazu kryzysu nowojorskich Strażników, to otrzymał go zaledwie kilkanaście godzin po najgłośniejszej transakcji sezonu. Tuż po rozpoczęciu meczu z Hurricanes trybuny Madison Square Garden rozbrzmiewały skandowaniem wymierzonym wprost w menadżera Chrisa Drury’ego. „Zwolnić Drury’ego!” – wznosili kibice, dzień po tym, jak ich organizacja wysłała Artemija Panarina, lidera strzelców drużyny i ulubieńca publiczności, do Los Angeles. Atmosfera na trybunach mówiła więcej niż jakiekolwiek statystyki: frustracja osiągnęła punkt wrzenia. A to, co wydarzyło się później na lodzie, tylko potwierdziło słuszność obaw fanów.

Rangers, pozbawieni Panarina, kontuzjowanego Igora Szestiorkina i wciąż nieobecnego Adama Foxa, byli zaledwie cieniem drużyny, która kilka miesięcy wcześniej miała aspiracje mistrzowskie. Jonathan Quick stanął na głowie, broniąc znakomicie w sytuacji, gdy jego koledzy z drużyny oddali zaledwie 16 strzałów na bramkę rywali przy 33 Karoliny. Hurricanes zdominowali gospodarzy pod każdym względem, wygrywając 2:0 i zamykając swoją passę przed przerwą 10 meczem z rzędu bez porażki. Dla Nowojorczyków była to kolejna bolesna lekcja tego, jak szybko może się posypać zespół, który jeszcze niedawno wydawał się kandydatem do Pucharu Stanleya. Pytanie, które teraz nurtuje całą organizację, brzmi: czy Chris Drury przetrwa do następnego sezonu, skoro nawet najwierniejsi fani domagają się jego głowy?

Bitwa dnia: 147 minut karnych i wyrzucony trener

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.