Hamulce dnia: Przydają się przy karnym, jak umiesz

Nathan MacKinnon to zawodnik, który potrafi zamienić lodowisko w scenę teatralną, a kluczowe momenty meczu w dzieła sztuki na łyżwach. Gdy Avalanche mierzyli się z Wild w sobotni wieczór, a na lodzie pojawił się Nazem Kadri po długiej nieobecności, wydawało się, że to właśnie powrót ulubieńca publiczności będzie głównym wątkiem wieczoru w Ball Arena. I rzeczywiście chemią z MacKinnonem nie zatarła się ani na jotę, co udowodnili już przy bramce otwierającej wynik, gdy Kadri obsłużył kapitalnie kapitana drużyny. Ale prawdziwy popis dopiero miał nadejść, gdy losy dwóch punktów zaważyły się na szali dogrywki i rzutów karnych.

Wyniki meczów NHL z weekendu:

Detroit Red Wings – Florida Panthers 1:3
Dallas Stars – Colorado Avalanche 4:5pen
Chicago Blackhawks – Vancouver Canucks 3:6
Anaheim Ducks – Montreal Canadiens 6:5pen
Edmonton Oilers – Carolina Hurricanes 3:6
San Jose Sharks – St. Louis Blues 2:3ot
Vegas Golden Knights – Minnesota Wild 2:4

Boston Bruins – Washington Capitals 3:1
New Jersey Devils – New York Rangers 6:3
Buffalo Sabres – Nashville Predators 3:2
Pittsburgh Penguins – Philadelphia Flyers 3:4pen
Buffalo Sabres – Nashville Predators 3:2
Pittsburgh Penguins – Philadelphia Flyers 3:4pen
Columbus Blue Jackets – Utah Mammoth 4:5ot
Los Angeles Kings – Montreal Canadiens 3:4
Toronto Maple Leafs – Tampa Bay Lightning 2:5
Winnipeg Jets – Vancouver Canucks 3:2ot
Calgary Flames – Carolina Hurricanes 5:4
San Jose Sharks – New York Islanders 1:2ot
Seattle Kraken – Ottawa Senators 4:7

Colorado Avalanche – Minnesota Wild 3:2pen
Pittsburgh Penguins – Boston Bruins 5:4ot
Buffalo Sabres – Tampa Bay Lightning 8:7
Dallas Stars – Chicago Blackhawks 4:3ot
New Jersey Devils – Detroit Red Wings 0:3
Buffalo Sabres – Tampa Bay Lightning 8:7
Dallas Stars – Chicago Blackhawks 4:3ot
New Jersey Devils – Detroit Red Wings 0:3
Anaheim Ducks – St. Louis Blues 0:4
Vegas Golden Knights – Edmonton Oilers 2:4

Po nieudanej grze w przewadze, która nie przyniosła ani jednego trafienia w pięciu próbach, po straconej bramce w osłabieniu autorstwa Nico Sturma, która dała Wild prowadzenie 2:1 w trzeciej tercji, wydawało się, że Lawinę czeka frustrujący wieczór. Jesper Wallstedt w bramce gości bronił jak w transie, zatrzymując aż 34 próby gospodarzy. Ale Brett Kulak z Nic Royem zdołali wyrównać na 2:2, dając drużynie szansę na dodatkowy punkt. W dogrywce MacKinnon wraz z Kadrim i Cale’em Makarem kontrolowali krążek przez niemal cztery minuty, wypracowując sobie okazję za okazją. Kiedy już wydawało się, że to tylko kwestia czasu, kapitan otrzymał karę za blokowanie w strefie ataku – z nieco ponad minutą do końca dodatkowego czasu gra wróciła do równowagi czterech na czterech, a potem do przewagi dla Wild. Colorado obronili się, zmuszając sędziów do ogłoszenia konkursów rzutów karnych.

I wtedy przyszedł moment – MacKinnon ruszył z pełną prędkością w kierunku bramkarza, po czym w ułamku sekundy zahamował, jakby przybił kotwicę do lodu. Wallstedt, przygotowany na strzał, został pokonany finezyjną zagrywką, gdy napastnik spokojnie umieścił krążek w siatce. Niczuszkin dołożył swoją cegiełkę, ale to właśnie ta scena z hamowaniem będąca zwieńczeniem piątego zwycięstwa z rzędu Avalanche stała się symbolem wieczoru. Gdy masz taką kontrolę nad swoim ciałem i krążkiem, że potrafisz zatrzymać się w pełnym pędzie i zachować zimną krew, wiesz, że patrzysz na mistrza w szczytowej formie.

Mecz Weekendu: A może nawet sezonu! Z świetną oglądalnością w TVP

Są mecze, które ogląda się z kawą w dłoni, spokojnie, z dystansem doświadczonego widza. I są takie, przy których kawa stygnie, bo człowiek siedzi z otwartymi ustami przez trzy godziny. Niedzielne starcie Buffalo Sabres z Tampa Bay Lightning należało zdecydowanie do tej drugiej kategorii.  Ja z otwartymi ustami nie mogłem siedzieć, bo ten mecz komentowałem w TVP Sport, ale w przerwach od gadania szczęka momentami rzeczywiście sama opadała.

Tu możesz zobaczyć skrót meczu z naszym komentarzem: https://sport.tvp.pl/91994505/buffalo-sabres-tampa-bay-lightning-87-hokej-na-lodzie-mecz-nhl-skrot

15 bramek, 102 minuty kar, 5 regularnych bójek, tuzin przepychanek i wynik zmieniający się jak kurs giełdy w dzień paniki. Wszystko to złożyło się na spektakl, którego hokejowa Europa długo nie zapomni, bo godzina i dzień transmisji był perfekcyjny. W Polsce transmisję w TVP śledziły

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.