Przedstawienie dnia: Uczeń pokazał sztuczkę mistrzowi

Gdy kilka tygodni temu Macklin Celebrini i Connor McDavid dzielili szatnię reprezentacji Kanady na zimowych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie, mało kto przypuszczał, że ich kolejne spotkanie stanie się tak symboliczne. Kapitan Oilers zbierał wtedy owacje jako najlepszy zawodnik turnieju z 13 punktami w sześciu meczach, podczas gdy 19-letni debiutant Celebrini zapisywał się w historii z 10 punktami i pięcioma golami – najlepszym wynikiem strzeleckim całej imprezy. To właśnie ten młody napastnik Sharks, piąty najskuteczniejszy zawodnik całej ligi z 81 punktami w 56 spotkaniach, poprowadził w weekend swój zespół do dwóch kluczowych zwycięstw, przełamując nie tylko passę pięciu porażek, ale także udowadniając, że lekcje pobierane u boku McDavida nie poszły na marne. Co więcej był moment, w którym Celebrini efektownie zwiódł McD, co można odbierać za pewnego rodzaju symbol.

Sobotni pojedynek z Edmonton przy pełnych trybunach SAP Center – 17 435 widzów – stał się prawdziwym festiwalem ofensywnego hokeja. Sharks prowadzili już 3:1 po pierwszej tercji, gdy Michael Misa i sam Celebrini rozbijali defensywę gości swoimi trafieniami odległymi o zaledwie trzy minuty i 33 sekundy. Choć Leon Draisaitl zdołał odpowiedzieć asystowany przez McDavida, Barclay Goodrow szybko przywrócił dwubramkową przewagę gospodarzom. Dramatyzm narastał z każdą minutą, Evan Bouchard, zmniejszył dystans, wykorzystując podanie od McDavida i otwarty kawałek bramki. Wtedy na scenę wszedł Shakir Mukhamadullin, który tego wieczoru zastąpił w składzie Timothy’ego Liljegrena. Rosyjski obrońca, sfrustrowany dotychczasowym przebiegiem sezonu w swoim wykonaniu, w którym zagrał zaledwie 26 z 56 meczów, przyjął w dziewiątym minucie trzeciej tercji podanie od Williama Eklunda i huknął nadgarstkiem, pokonując Connora Ingrama. To była jego czwarta bramka w sezonie, ale pierwsza, która miała smak prawdziwego zwycięstwa nad kapitanem drużyny prowadzącym ligę ze 100 punktami.

Dzień później Sharks udowodnili, że sobotni triumf nie był przypadkiem. W starciu z Jets to znów młodzież wzięła sprawy we własne ręce. Will Smith i Michael Misa – ten sam, który dzień wcześniej otworzył wynik przeciwko Oilers zapewnili zwycięstwo 2:1 w dogrywce. Misa, grający coraz pewniej w swojej debiutanckiej kampanii, rozdzielił obrońców Jets efektownym manewrem i zamknął swoim golem weekend pełen emocji. Celebrini, który w spotkaniu z Jets asystował przy wyrównującej bramce Smitha, udowodnił, że olimpijskie doświadczenie obok McDavida nie było dla niego jedynie chwilą chwały, ale fundamentem do budowania własnej legendy. Sharks znajdują się obecnie pięć punktów za Seattle Kraken w walce o drugą dziką kartę do fazy pucharowej, ale po tym weekendzie nie tylko przerwali kryzys – pokazali, że w San Jose rośnie pokolenie, które nie boi się wyzwań.

Wyniki meczów NHL z weekendu:

Florida Panthers – Buffalo Sabres 2:3
Washington Capitals – Vegas Golden Knights 3:2
Utah Mammoth – Minnesota Wild 5:2
Anaheim Ducks – Winnipeg Jets 5:4ot

New York Rangers – Pittsburgh Penguins 3:2pen
Philadelphia Flyers – Boston Bruins 3:1
San Jose Sharks – Edmonton Oilers 5:4
St. Louis Blues – New Jersey Devils 1:3
Colorado Avalanche – Chicago Blackhawks 3:1
Columbus Blue Jackets – New York Islanders 3:4ot
St. Louis Blues – New Jersey Devils 1:3
Colorado Avalanche – Chicago Blackhawks 3:1
Columbus Blue Jackets – New York Islanders 3:4ot
Carolina Hurricanes – Detroit Red Wings 5:2
Los Angeles Kings – Calgary Flames 2:0
Montreal Canadiens – Washington Capitals 6:2
Tampa Bay Lightning – Buffalo Sabres 2:6
Toronto Maple Leafs – Ottawa Senators 2:5
Dallas Stars – Nashville Predators 3:2ot
Seattle Kraken – Vancouver Canucks 5:1

Pittsburgh Penguins – Vegas Golden Knights 5:0
San Jose Sharks – Winnipeg Jets 2:1ot
Utah Mammoth – Chicago Blackhawks 0:4
Minnesota Wild – St. Louis Blues 1:3
New York Islanders – Florida Panthers 5:4
Minnesota Wild – St. Louis Blues 1:3
New York Islanders – Florida Panthers 5:4
Anaheim Ducks – Calgary Flames 3:2pen

Mistrzowie dnia: Perfekcyjne 7-0 w karnych

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.