Rasmus Dahlin ma 25 lat i jest kapitanem drużyny, która po 14 latach nieobecności walczy o miejsce w play-offach. Tego samego dnia, gdy jego narzeczona ujawniła publicznie, że straciła ich pierwsze dziecko, Dahlin wyszedł na lód w Toronto i strzelił hat-tricka. Pięć punktów w jednym meczu, łzy za zamkniętymi drzwiami szatni i kobieta, której nikt nie dawał szans na przeżycie. Wróciła do Buffalo. To nie jest bajka.

Francja, wakacje, syreny karetek

Wczesnym latem 2025 roku Rasmus Dahlin i Carolina Matovac wyjechali na urlop do Francji. Para, która jest razem od ponad dekady, potrzebowała odpoczynku po wyczerpującym sezonie. To, co miało być zwykłymi wakacjami, zamieniło się w koszmar trwający miesiącami.

Carolina zaczęła się gorzej czuć. Przez kilka dni tłumaczyła to zmęczeniem. Była w ciąży, o której publicznie nie wiedział jeszcze nikt. To właśnie troska o nienarodzone dziecko sprawiła, że para zdecydowała się pojechać do szpitala. Decyzja podjęta w porę ocaliła życie Carolinie. Zanim lekarze zdążyli zająć się dzieckiem, u kobiety doszło do pierwszego zatrzymania krążenia. Zaczęły się reanimacje: wielokrotne, trwające w jednym przypadku nieprzerwanie do dwóch godzin. Płód nie przeżył.

Carolina trafiła pod opiekę lekarzy w Hospital Centre of Antibes Juan-Les-Pins, skąd przewieziono ją śmigłowcem do Hôpitaux Universitaires de Marseille. Przez kilka tygodni była podtrzymywana przy życiu za pomocą aparatury. Jej serce nie pracowało samodzielnie. Lekarze czekali na dawcę. Przeszczep przeprowadzono jeszcze we Francji i Carolina Matovac żyje dziś z cudzym sercem. Po operacji trafiła do Szwecji, gdzie przez miesiące przechodziła rehabilitację w Szpitalu Sahlgrenska w Göteborgu i Centrum Rehabilitacyjnym Hogsbo.

Dahlin nie powiedział nikomu przez całe lato. Wrócił na obóz przygotowawczy Sabres tak późno, jak tylko mógł, starając się być jednocześnie w dwóch miejscach. Kiedy na początku sezonu 2025-26 publicznie poinformował fanów o tym, co się wydarzyło, w liście opublikowanym przez klub napisał między innymi o znaczeniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej i donacji narządów. Nie był to przypadkowy gest. To były słowa człowieka, który na własnej skórze przekonał się, że te dwie rzeczy dosłownie tworzą granicę między życiem a śmiercią.

Dziewięć dni nieobecności i powrót do Buffalo

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.