Potwierdzenie dnia: Pierwszy pewny matchup play-offów

Kiedy Stars schodzili z lodowiska po zwycięstwie 4:3 w dogrywce nad Flames, w szatni nie było celebracji, lecz raczej chłodna analiza. I słusznie bo choć pokonali jedną z najsłabszych drużyn ligi, przez dwie pierwsze tercje prezentowali się na tyle blado, że trener Glen Gulutzan nie przebierał w słowach podczas drugiej przerwy. „Nie był zadowolony po drugiej tercji i nie powinien był być” – przyznał wprost Matt Duchene, dodając, że zespół czasem potrzebuje takiego kopniaka od szkoleniowca. I właśnie tego kopniaka potrzebowali Stars na cztery mecze przed końcem sezonu zasadniczego, bo przed nimi nie byle jakie wyzwanie – pierwsza runda starć o Puchar Stanleya przeciwko Wild. Wtorek był generalną próbą charakteru tej drużyny, a że przyszło im odrabiać straty (1:3 po dwóch tercjach!), można mówić o zdanym egzaminie, choć z oceną ledwo pozytywną.

Wyniki meczów NHL z wtorku:

Carolina Hurricanes – Boston Bruins 6:5ot
Detroit Red Wings – Columbus Blue Jackets 3:4pen
Montreal Canadiens – Florida Panthers 4:3pen
New Jersey Devils – Philadelphia Flyers 1:5
Ottawa Senators – Tampa Bay Lightning 6:2
Dallas Stars – Calgary Flames 4:3ot
Minnesota Wild – Seattle Kraken 5:2
St. Louis Blues – Colorado Avalanche 1:3
Utah Mammoth – Edmonton Oilers 6:5ot
Anaheim Ducks – Nashville Predators 0:5
Vancouver Canucks – Vegas Golden Knights 1:2

Wyatt Johnston, który przedłużył sezon strzelając swoje 42 trafienie w sezonie po nieudanej próbie zawinięcia krążka przez Mikko Rantanena, i Jason Robertson ze swoim 41 golem – to oni wyciągnęli Stars z opresji. Ale prawdziwa dramaturgia rozegrała się w dogrywce, gdy Robertson otrzymał uderzenie kijem w twarz od Ryana Strome’a niemal w tym samym miejscu, gdzie wcześniej Tyler Myers wbił w bandę właśnie Strome’a, powodując krwawienie z jego nosa. Podsumowanie? Robertson, z zatyczkami w nosie i przewagą w dogrywce, asystował przy zwycięskim trafieniu Johnstona. Gol, który zamknął spotkanie, ale otworzyć ma serię przeciwko Dzikim. Gulutzan zaakcentował, że nie ma znaczenia, kto jest rywalem, liczy się tylko własna forma przed nadchodzącymi starciami.

Pojazd dnia: Mamut na kołach

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.