Ron Francis przyszedł do Seattle z pustymi rękami i pustą halą. Odchodzi z pełnym centrum treningowym, z logotypem uznawanym za jeden z najlepszych w lidze i z drużyną zaplecza, która regularnie walczy w fazie play-off ligi AHL. Na lodzie jednak zostawia po sobie wyłącznie jedno awansowanie do play-off w ciągu pięciu sezonów i organizację, która od trzech lat konsekwentnie odpada z wyścigu o miejsca premiowane postsezonem, zanim zrobi się naprawdę ciepło.
Decyzja o rozstaniu z 63-letnim członkiem Hokejowej Galerii Sław zapadła w środę 9 kwietnia 2026 roku. Była wzajemna, przynajmniej według oficjalnych komunikatów. Francis przestanie pełnić funkcję prezydenta ds. operacji hokejowych z końcem bieżącego sezonu regularnego. Jego stanowisko nie zostanie obsadzone przez nikogo innego, bo klub rezygnuje z tej roli w ogóle. Pełnię władzy nad lodowiskiem przejmie generalny menedżer Jason Botterill, który i tak faktycznie podejmował większość decyzji kadrowych przez ostatnie dwanaście miesięcy.
Siedem lat i cały świat do zbudowania
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem