Finał Pucharu Stanleya to jak co roku ten czas, kiedy jednocześnie na poważnie rozkręca się hokejowy offseason. Choć teoretycznie ostateczna rozgrywka o mistrzostwo powinna być wisienką na torcie, puentą całego sezonu i w idealnym świecie to na rywalizujących o mistrza skierowane mają być oczy całego hokejowego świata, w praktyce pozostali już z niecierpliwością wiercą się w fotelach z braku atencji oraz z poczucia uciekającego czasu, wszak przesiadka z Finałów na draft oraz otwarcie wolnego rynku będzie błyskawiczna. W ogniu zatrudniania menedżerów i trenerów oraz fajerwerków genialnego Game 3 finałów w miniony weekend wybuchł jeszcze jeden poboczny pożar: Detroit Red Wings usłyszeli od swojego kapitana Dylana Larkina, że ten ma po dziurki w nosie niepowodzeń w Motown i składa żądanie transferu.

Larkin, który pod koniec lipca będzie obchodzić swoje 30. urodziny, to ostatni łącznik pomiędzy złotymi latami Red Wings a dzisiejszą, cóż, przeciętnością. Debiutował w lidze dekadę temu, w sezonie 15/16 –  dwudziestym piątym z rzędu i jednocześnie ostatnim, w którym Czerwone Skrzydła awansowały do play-off. To była ekipa z powoli kończącymi kariery Henrikiem Zetterbergiem, Pawłem Daciukiem czy Niklasem Kronwallem, a rookie Larkin miał przejmować od nich stery nad drużyną wespół z Anthonym Manthą i innymi. Wtedy nikt nie zakładał, że kolejne dziesięć lat przyniesie okrągłe zero awansów do play-off, nic nie brzmiało tak egzotycznie dla fanów przyzwyczajonych do chodzenia na hokej co najmniej do maja jak taka sugestia. A jednak. Szybko skończyły się złudzenia wobec ówczesnej „klasy średniej”(z tytułu wieku) w Detroit. Nyquist, Tatar, Sheahan, Pulkkinen czy DeKeyser albo stosunkowo szybko przepadli albo zwyczajnie nie dali rady stać się postaciami pierwszego planu ani choćby mocnymi aktorami wspierającymi. Potem okazało się, że

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.