W ubiegłym tygodniu wyścig z czasem wygrali Toronto Maple Leafs, którzy pozyskali wyłączne prawa do rozmawiania o nowym kontrakcie z Darrenem Raddyshem jeszcze przed 1 lipca, dzięki czemu mogli zaoferować obrońcy przejętemu z Tampa Bay Lightning dodatkowy ósmy rok kontraktu. Wczoraj, też przed ostatecznym terminem, wyrobili się Washington Capitals. Stołeczni po klepnięciu dużej wymiany z St. Louis i pozyskaniu Jordana Kyrou poszli za ciosem, przekazując do Buffalo Sabres 3. rundę w drafcie 2027 oraz doświadczonego czeskiego centra Davida Kampfa, a w zamian dostali już przedłużonego Aleksa Tucha. Amerykański skrzydłowy, który miał być najsmakowitszym kąskiem na rynku kontraktowym ostatecznie dotrwał do otwarcia Free Agency podpisując 8-letni kontrakt warty 10,5 mln dolarów za sezon gry. Capitals w 24h znacząco przemeblowali układ sił w swojej ofensywie, co jednocześnie w naturalny sposób rodzi pytanie przyszłość Aleksa Owieczkina w klubie ze stolicy Stanów Zjednoczonych. Czy dla Owcy w ogóle jest tu miejsce? A może management Caps już wie, co planuje Owieczkin i postanowili wyprzedzić fakty…?
Nie dalej jak wczoraj analizowaliśmy na naszych łamach skomplikowaną operację pozyskania Jordana Kyrou przez Waszyngton:
Przechwycenie 28-latka z Blues sporo kosztowało, bo choć Blues od dłuższego czasu
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
NHL bez Owcy? Oczywiście to nieuniknione. Ale to juz nie to samo
Czas przyzwyczaić się do nowych bohaterów, ale to nie będzie proste