Zero meczów. Zero minut na lodzie w barwach klubu. A mimo to St. Louis Blues właśnie wypisali czek na 40,5 miliona dolarów i przykleili do niego sześcioletnie zobowiązanie. To trochę jak podpisanie aktu notarialnego na mieszkanie z rynku pierwotnego na podstawie samej wizualizacji dewelopera: nie wiesz, czy winda będzie działać, nie wiesz, czy sąsiad z góry będzie wiercił o północy, ale pieniądze już poszły.
Konkrety wyglądają tak. Connor McMichael i Blues uzgodnili sześcioletni kontrakt wart 40,5 miliona dolarów, co daje średnio 6,75 miliona rocznie w limicie płac. Rozprawa arbitrażowa, zaplanowana na 25 lipca, właśnie spadła z kalendarza, bo obie strony dogadały się, zanim ktokolwiek musiał tłumaczyć się przed komisją. McMichael był zresztą jednym z 15 zawodników w lidze, którzy w tym roku w ogóle zdecydowali się na tę drogę, a i tak nie usłyszał wyroku. W ostatnich czterech latach umowy doszła jeszcze lista trzech klubów, do których transfer wymaga jego zgody. Drobiazg, ale pokazuje, że w St. Louis traktują go poważnie, nie jak dopełnienie pakietu transakcyjnego.
A skąd w ogóle wziął się w Missouri? Z tej samej wymiany, która latem narobiła sporo hałasu w całej lidze. Blues wysłali Jordana Kyroua do Waszyngtonu, a w zamian ściągnęli McMichaela, prospekta Miltona Gastrina i prawo wyboru w pierwszej rundzie draftu, które później zamieniono na 16. numer i Maddoxa Dagenais. Kyrou przez cztery sezony notował minimum 65 punktów, ostatni co prawda przespał, 46 punktów i miejsce w rotacji, które nie do końca pasowało trenerowi Montgomery’emu, ale to wciąż był towar ze sprawdzonym rodowodem. McMichael? Rok temu skończył z identycznym wynikiem, 46 punktów, próbując przy tym grać w środku, gdzie nie do końca się odnajdywał.
Bo droga tego chłopaka do NHL nie była usłana różami. Draft z 25. numerem w 2019 roku,
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem