Canadiens 3, Senators 2 wyjątkowy wieczór w Hockeyville

Colisée Vidéotron w Trois-Rivières w poniedziałkowy wieczór przypominało bardziej Bell Centre niż typową arenę podczas meczu przedsezonowego. Trybuny niemal całkowicie zdominowały czerwone koszulki Montreal Canadiens, a za mikrofonem pojawił się Michel Lacroix, który od 33 lat jest głosem Bell Centre. Spiker przedstawiał składy, ogłaszał kary, ostatnią minutę każdej tercji i oczywiście gole.

Największy wybuch radości wywołał jednak Cole Caufield. Napastnik zdobył swoją drugą bramkę w meczu 3 minuty i 19 sekund po rozpoczęciu dogrywki, zapewniając Canadiens zwycięstwo 3:2 nad Ottawa Senators.

Spotkanie było kulminacją obchodów zwycięstwa Saint-Boniface w konkursie Kraft Hockeyville.

Było to niemal powtórzenie wydarzeń sprzed dwóch dni. Wówczas Caufield zdobył gola na 38 sekund przed końcem dogrywki, dając Canadiens zwycięstwo 4:3 nad Toronto Maple Leafs w Bell Centre. Tym razem to mieszkańcy niewielkiej społeczności, oddalonej o niespełna dwie godziny od Montrealu, mogli przeżyć podobne emocje we własnej okolicy.

Saint-Boniface wcześniej wygrało 250 tysięcy dolarów przeznaczonych na modernizację Arena de Saint-Boniface. Poniedziałkowy mecz był kolejną nagrodą dla lokalnej społeczności.

Od samego rana było wiadomo, że nie będzie to zwykły przedsezonowy wieczór. Zawodnicy obu drużyn pojawili się na czerwonym dywanie, witając się z tłumem kibiców, który niemal całkowicie wypełnił obiekt.

  • Możliwość przyjazdu tutaj i zorganizowania takiego show dla kibiców, którzy nie zawsze mają możliwość być w Bell Centre, to najmniej, co mogliśmy zrobić – powiedział Caufield. – Byli bardzo głośni i naprawdę świetnie było tutaj być.

Napastnik Canadiens przyznał również, że już sam widok kibiców po przyjeździe do hali zrobił na nim ogromne wrażenie.

  • Wysiedliśmy rano z autobusu i zobaczyliśmy tych wszystkich fanów. To mogło być dla nich najważniejsze wydarzenie całego roku.

Dla Canadiens oprócz Caufielda trafił również Jayden Struble, natomiast Sam Montembeault obronił siedem strzałów, a Jakub Dobeš zatrzymał kolejnych 11.

W barwach Senators na listę strzelców wpisali się William Eklund oraz Dylan Cozens, który dołożył również asystę. Samuel Ersson zaliczył aż 33 interwencje, w tym 11 w trzeciej tercji, dzięki czemu Ottawa miała szansę doprowadzić do dogrywki.

Dla Eklunda i Erssona był to debiut w barwach Senators po transferach odpowiednio z San Jose Sharks i Toronto Maple Leafs.

Ottawa objęła prowadzenie już w 2. minucie.

Eklund otrzymał podanie od Cozensa i szybko wpisał się na listę strzelców, dając Senators prowadzenie 1:0.

Canadiens odpowiedzieli zaledwie kilka minut później. Struble doprowadził do remisu w 5. minucie. Po akcji rozpoczętej za bramką Senators obrońca Canadiens znalazł się zupełnie niepilnowany przy lewym kole wznowień i nadgarstkowym strzałem pokonał Erssona.

Ottawa ponownie wyszła na prowadzenie w 40. minucie.

Cozens wygrał wznowienie przy lewym kole, a po chwili znalazł się przed bramką. Jakub Dobeš odbił uderzenie Nikolasa Matinpalo z niebieskiej linii, ale Cozens przedarł się przed bramkę, walcząc o pozycję z Jurajem Slafkovskim, i zdołał posłać krążek nad lewym ramieniem czeskiego bramkarza.

Canadiens nie zamierzali jednak kończyć wieczoru porażką.

Caufield doprowadził do remisu w 52. minucie, wykorzystując grę w przewadze.

Napastnik Canadiens rozegrał efektowną akcję na zasadzie „podaj i jedź” z Lane’em Hutsonem, a następnie znalazł drogę do bramki, doprowadzając do wyniku 2:2.

Na tym jednak nie poprzestał.

3 minuty i 19 sekund po rozpoczęciu dogrywki Caufield zdobył swoją drugą bramkę tego wieczoru i zapewnił Montrealowi zwycięstwo 3:2.

Dla kibiców w Saint-Boniface był to idealny finał wyjątkowego dnia – najpierw święto lokalnej społeczności, później NHL na ich własnej arenie, a na koniec zwycięski gol jednej z największych gwiazd Canadiens.

Blackhawks 4, Wild 3

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.