FelietonyPączek z parą złotych rączek. Phil Kessel wzmocnił apetyt na hokej w Arizonie
Powiadają, że lepiej być królem w piekle, niż niewolnikiem w niebie. Phil Kessel wziął sobie te słowa mocno do serca, bo ze skazanego na sukcesy Pittsburgha przeniósł się do Arizony, która nie dość że od siedmiu lat nie widział...

















